Jak deal Trumpa z Putinem wpłynął na zaufanie do Zełenskiego? Pokazali wyniki badań
Zaufanie ukraińskiego społeczeństwa do Wołodymyra Zełenskiego wzrosło od czasu zawarcia umowy na dostawy oleju napędowego między Stanami Zjednoczonymi i Rosją - wynika z najnowszego sondażu Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zmienił się poziom zaufania do Zełenskiego.
- Co wpłynęło na efekt jednoczenia się wokół flagi w Ukrainie.
- Które czynniki mogą wpływać na poziom zaufania wobec Zełenskiego w przyszłości.
Zaufanie dla Zełenskiego rośnie
Kijowski Międzynarodowy Instytutu Socjologii (KIIS) regularnie bada poziom zaufania Ukraińców wobec Wołodymyra Zełenskiego. Jak wynika z najnowszych danych obecnie 54. proc badanych ufa prezydentowi, podczas gdy 41 proc. nie darzy go zaufaniem (bilans zaufania: plus 13 proc.)
Szczególnie ciekawie prezentują się jednak wyniki badań w konkretnym przedziale czasowym. W okresie 8-9 października, czyli przed zawarciem umowy na dostawy oleju napędowego między Stanami Zjednoczonymi i Rosją, 43 proc. badanych ufało prezydentowi, podczas gdy 52 proc. nie darzyło go zaufaniem. Natomiast w okresie 10–16 października, już po ogłoszeniu dealu, poziom zaufania wyniósł 57 proc., a brak zaufania zadeklarowało 39 proc. respondentów.
Efekt flagi w Ukrainie?
- W efekcie obserwujemy kolejne zjawisko „jednoczenia się wokół flagi” oraz wzrost zaufania do prezydenta. Dzieje się tak, ponieważ mówi on publicznie to, co czują miliony Ukraińców i czego doświadczyli na własnej skórze. (...) Dalszy poziom zaufania w dużej mierze zależy od komunikacji i działań zachodnich partnerów - zauważył komentujący sondaż dyrektor wykonawczy KIIS Anton Hruszecki.
Przypomnijmy, że 9 października prezydent USA ogłosił, że porozumiał się z przywódcą Rosji Władimirem Putinem w sprawie importu do Stanów Zjednoczonych i innych krajów łącznie 4,8 mln ton rosyjskiego oleju napędowego przez najbliższe kilka miesięcy. Oznacza to też zawieszenie sankcji na rosyjskie paliwo do kwietnia 2027 r. Decyzja prezydenta USA wywołała krytykę zarówno wśród Demokratów, jak i części Republikanów.
Źródło: Radio ZET/ KIIS
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET