`

Jasna deklaracja Iranu ws. rozmów z USA. "Powinien dostać gwarancję"

2 min. czytania
13.07.2025 09:05
Obserwuj nas na Google

Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi przekazał, że jego kraj zgodzi się na wznowienie rozmów nuklearnych ze Stanami Zjednoczonymi w sytuacji, gdy dostanie on gwarancję, że nie będzie więcej atakowany.

Abbas Aragczi MSZ Iranu
fot. HAMID FOROUTAN/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie warunki Iran stawia USA przed wznowieniem rozmów?
  • Dlaczego Iran zawiesił współpracę z MAEA?
  • Które kwestie Iran chce uwzględnić przy inspekcjach MAEA?

Iran chce wznowienia rozmów z USA. Szef MSZ postawił warunek

O zapowiedzi ministra spraw zagranicznych Iranu poinformowały irańskie media państwowe. Abbas Aragczi zapewnił w czasie sobotniego spotkania z dyplomatami w Teheranie, że Iran zawsze był i będzie gotów do rozmów o swoim programie nuklearnym, ale "powinien otrzymać gwarancję, że w razie wznowienia rozmów ten trend nie przerodzi się w wojnę”.

Szef irańskiego MSZ odniósł się tym samym do 12-dniowego bombardowania przez Izrael irańskich instalacji nuklearnych i wojskowych oraz ataku USA na trzy obiekty irańskiego programu jądrowego z 22 czerwca. Aragczi podkreślił, że jeśli USA i inne kraje chcą wznowić rozmowy z Iranem, "przede wszystkim powinny być mocne gwarancje, że takie działania się nie powtórzą”. - Atak na instalacje nuklearne Iranu utrudnił i skomplikował osiągnięcie rozwiązania w oparciu o negocjacje - ocenił.

Redakcja poleca

Iran stawia sprawę jasno, chodzi o rozmowy z USA

Po atakach Iran zawiesił współpracę z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej (MAEA), co spowodowało wyjazd jej inspektorów z tego kraju. Aragczi zapowiedział, że zgodnie z irańskim prawem władze w Teheranie odpowiedzą na prośbę MAEA o współpracę, rozpatrując każdy przypadek osobno i kierując się własnymi interesami. W jego ocenie wszelkie inspekcje MAEA powinny uwzględniać irańskie względy bezpieczeństwa oraz bezpieczeństwo inspektorów. - Istnieje poważne ryzyko rozprzestrzeniania się radioaktywnych substancji lub wybuchu amunicji pozostałej po wojnie w zaatakowanych obiektach nuklearnych - mówił minister. 

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian stwierdził w poniedziałek, że amerykańskie ataki tak poważnie uszkodziły obiekty nuklearne na terytorium jego kraju, że irańskie władze wciąż nie są w stanie ocenić powstałych szkód.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET