Autobus wjechał w przedszkole. 2 dzieci nie żyje. "Jedna z hipotez mówi o celowym działaniu"
Dwoje dzieci zmarło po tym, jak autobus miejski uderzył w przedszkole w mieście Laval w kanadyjskiej prowincji Quebec. 8 osób zostało rannch. Jedna z hipotez śledczych zakłada, że był to celowy atak.
Miejscowa policja poinformowała, że ok. godz. 8:30 czasu miejscowego autobus miejski uderzył w przedszkole w mieście Laval. Kierowca pojazdu został aresztowany. Co najmniej 8 osób zostało rannych, a jedna z nich trafiła do szpitala. Kilka godzin później służby podały, że dwoje poszkodowanych dzieci zmarło.
Nathalie Vaillancourt, matka dziecka w wieku przedszkolnym, powiedziała stacji CBC, że autobus zniszczył frontową fasadę przedszkola. Jej dziecku nic się nie stało. - To straszne, co wydarzyło się dziś (w środę 8 lutego - red.) rano w Laval. Wszystkie moje myśli są z dziećmi, rodzicami i pracownikami – powiedział premier Quebecu François Legault.
Kanada. Autobus miejski wjechał w przedszkole
- Istnieje hipoteza, że było to działanie celowe, ale będzie musiało to potwierdzić śledztwo - dodał burmistrz Laval Stéphane Boyer. Poinformował, że aresztowany kierowca był zatrudniony przez spółkę miejskiego transportu przez około 10 lat. Nie miał żadnych wcześniejszych incydentów na swoim koncie.
Głos w sprawie tragedii zabrał również premier Kanady Justin Trudeau. - Jestem zdruzgotany. Wszyscy jesteśmy. Oczywiście wszyscy mamy nadzieję i modlimy się, aby dzieci były zdrowe lub aby przeszły przez to i szybko wyzdrowiały. Nie mogę sobie wyobrazić, przez co przechodzą rodziny. Ale oczywiście, jeśli jest coś, co może zrobić (dla nich - red.) rząd federalny, to tak będzie - komentował.
RadioZET.pl/CBC/AFP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET