Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak śnieżyca wpływa na funkcjonowanie Lotniska Chopina.
- Dlaczego samoloty PLL LOT zostały skierowane do Poznania.
- Co to jest procedura de-icingu i jak wpływa na harmonogram lotów.
Warszawa. Śnieżyca torpeduje prace Lotniska Chopina
Padający śnieg torpeduje pracę Lotniska Chopina w Warszawie. Opady oraz konieczność odśnieżania pasa startowego spowodowała utrudnienia w funkcjonowaniu lotniska. Samoloty PLL LOT z Bukaresztu i Stambułu skierowano do Poznania, a część lotów jest opóźniona.
- Intensywne opady śniegu sprawiają, że pas startowy musi być regularnie odśnieżany. W tym czasie samoloty czekające na lądowanie pozostają w tzw. holdingu, czyli krążą nad miastem. Dwa rejsowe samoloty Polskich Linii Lotniczych LOT zostały skierowane do Poznania – powiedział Piotr Rudzki z biura prasowego lotniska.
Maszyny po zatankowaniu w Poznaniu mają z pasażerami wrócić do Warszawy. Pasażerowie odlatujący z Lotniska Chopina mogą się spodziewać opóźnionych startów również ze względu na konieczność odladzania samolotów. Trwająca kilkanaście minut procedura tzw. de-icingu, polegająca na usunięciu z samolotu śniegu i lodu za pomocą strumienia gorącej mieszaniny glikolu i wody, nie jest zaplanowana w rozkładzie lotów, więc jej przeprowadzenie automatycznie powoduje opóźnienie.
Lotnisko Chopina w Warszawie to największy port lotniczy w Polsce i jeden z większych portów lotniczych w Europie Środkowo-Wschodniej. W 2024 r. skorzystało z niego prawie 21,3 mln podróżnych - najwięcej w historii.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET