`

Kolejny francuski żołnierz zginął na Bliskim Wschodzie. Macron wydał oświadczenie

2 min. czytania
22.04.2026 19:36
Obserwuj nas na Google

Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował w środę, że zmarł drugi żołnierz, który został ranny w ataku na konwój sił pokojowych UNIFIL w Libanie. O śmierci pierwszego żołnierza francuski prezydent informował w sobotę, w dniu ataku, o który Francja oskarżyła Hezbollah.

Prezydent Francji Emmanuel Macron
fot. LUDOVIC MARIN/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co Emmanuel Macron napisał na temat ataku w Libanie.
  • Co zawierało oświadczenie prezydenta Libanu po ataku.
  • Którzy inni żołnierze zostali ranni w zasadzce w Libanie.
  • Jakie są zadania sił UNIFIL w Libanie.

„Starszy kapral Anicet Girardin z 132. pułku piechoty z psami służbowymi w Suippes, który wrócił wczoraj z Libanu, gdzie został poważnie raniony przez bojowników Hezbollahu, zmarł rano na skutek odniesionych ran” - napisał na platformie X prezydent Francji Emmanuel Macron.

Jednocześnie podkreślił, że naród oddaje hołd jego pamięci i poświęceniu. Dodał, że w czwartek ma odbyć się oficjalna ceremonia pożegnalna starszego sierżanta Floriana Montorio z 17. Pułku Inżynierów Spadochronowych w Montauban, który zginął w sobotnim ataku.

Prezydent Libanu Joseph Aoun po raz kolejny potępił ten atak oraz złożył kondolencje Francji i dowództwu UNIFIL - poinformował jego gabinet we wpisie na platformie X.

To kolejny francuski żołnierz, który zmarł w Libanie

W zasadzce, w którą wpadli żołnierze UNIFIL, prócz Girardin zostało rannych dwóch pozostałych żołnierzy, wchodzących w skład francuskich sił działających w ramach misji ONZ w Libanie, która ma się zakończyć w tym roku.

Siły UNIFIL (United Nations Interim Force in Lebanon - Tymczasowe Siły Zbrojne ONZ w Libanie) składają się obecnie z ok. 7500 żołnierzy z 47 państw, w tym 140 Polaków. Misja UNIFIL stacjonuje w południowym Libanie od 1978 r., monitorując sytuację bezpieczeństwa wzdłuż linii demarkacyjnej z Izraelem.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET