Kolejny kraj na celowniku Trumpa? To może być kolejna operacja zbrojna
Stany Zjednoczone zaatakują Mali? „Washington Post”, powołując się na źródła, przekonuje, że administracja Donalda Trumpa rozważa taki krok. Celem mieliby być dżihadyści powiązani z Al-Kaidą.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie mogą być cele planowanej operacji zbrojnej USA w Mali.
- Dlaczego administracja Trumpa rozważa działania militarne w Mali.
- Co mówi Biały Dom na temat potencjalnej operacji w Mali.
USA zaatakują kolejny kraj?
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa rozważa kolejną zagraniczną operację zbrojną - w Mali - poinformował w środę dziennik „Washington Post”, powołując się na źródła. Celem tych działań miałaby być grupa dżihadystów powiązana z Al-Kaidą, znana jako JNIM. Jeśli decyzja zostanie zatwierdzona, Mali stanie się ósmym krajem, w którym od początku drugiej kadencji prezydent Trump nakazał przeprowadzenie ataków - podkreślił waszyngtoński dziennik.
Jak zaznaczyła gazeta, Trump zapowiadał, że jego prezydentura będzie koncentrować się na zakończeniu globalnych konfliktów i przekierowaniu amerykańskich zasobów na potrzeby obywateli USA.
Wśród wysokich rangą urzędników USA nie ma jednak zgody co do tego, czy należy przeprowadzić atak na grupę bojowników w Mali. Według „WaPo” jednym z najbardziej zdecydowanych zwolenników użycia siły jest Sebastian Gorka, starszy dyrektor ds. zwalczania terroryzmu w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.
Zapytany o komentarz Biały Dom nie ujawnił, czy prezydent planuje zatwierdzić operację. Przedstawiciel administracji stwierdził jednak, że USA zachęcają rządy Afryki Północnej i Zachodniej do „zakupu amerykańskiego sprzętu i usług w celu wsparcia ich walki z terrorystami”.
Urzędnik powiedział, że terroryzm w Sahelu jest „problemem o charakterze międzynarodowym”. „Wzywamy partnerów regionalnych i sojuszników z NATO do wsparcia Sojuszu Państw Sahelu w jego walce przeciwko JNIM i ISIS” — dodał przedstawiciel administracji, odnosząc się również do Państwa Islamskiego.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET