Kolejny kraj obawia się zamieszek. Niemcy szykują się na wielkie protesty

2 min. czytania
28.10.2026 14:29
Obserwuj nas na Google

Niemcy to kolejny kraj obawiający się zamieszek podczas protestów, które są organizowane przez młodych ludzi. Tamtejszy kontrwywiad przestrzega przed lewicowymi ekstremistami.

Zamieszki podczas protestów we Francji
fot. Fabrice Hebert / Zuma Press / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są oczekiwania policji wobec protestów młodzieży w Niemczech.
  • Dlaczego kontrwywiad ostrzega przed lewicowymi ekstremistami na protestach.
  • Która inicjatywa wzywa do protestów i ile osób zadeklarowało udział.

Niemcy. Policja ostrzega przed zamieszkami w czasie protestów młodzieży

Związek zawodowy policji w Niemczech (GdP) spodziewa się gwałtownych zamieszek podczas zapowiedzianych na sobotę protestów młodzieży w 28 miastach kraju. Przed wykorzystaniem demonstracji przez lewicowych ekstremistów ostrzega też kontrwywiad - podał w środę portal sieci redakcji regionalnych RND. - Zakładam, że zgromadzenia te zostaną wykorzystane do (wzniecania) zamieszek - powiedział RND przewodniczący Związku Zawodowego Policji Jochen Kopelke.

Zwrócił uwagę, że nie wiadomo, kto dokładnie stoi za inicjatorami protestów, przedstawiającymi się jako „Gen Z regelt” (pokolenie Z bierze sprawy w swoje ręce). W ocenie Kopelkego nazwisko opublikowane w stopce na stronie internetowej inicjatywy - Akram Selo z adresem w Szwajcarii - niewiele pomaga.

Przed możliwym wykorzystaniem planowanych protestów młodzieży przez ugrupowania skrajnej lewicy ostrzegł też niemiecki kontrwywiad, Federalny Urząd Ochrony Konstytucji (BfV). W odpowiedzi na pytanie dziennika „Handelsblatt” instytucja ta poinformowała, że do znanych sposobów działania takich środowisk należy: wpływanie na istniejące debaty demokratyczne, uzupełnianie ich o własne, ideologiczne postulaty oraz radykalizowanie protestu społecznego. Kontrwywiad zaznaczył, że służby bezpieczeństwa obserwują rozwój sytuacji ze szczególną uwagą. MSW podało, że kontrwywiad wzmocnił monitoring stron internetowych i serwisów społecznościowych, na których mogą pojawiać się wezwania do udziału w demonstracjach z użyciem przemocy.

Redakcja poleca

Protesty, do których wzywa „Gen Z regelt”, mają się rozpocząć w sobotę 31 października o godz. 14. Trudno jest przewidzieć, ile osób weźmie w nich udział. Według strony internetowej inicjatywy zarejestrowało się dotąd ponad 144 tys. osób w 28 miastach. Federalna Konferencja Uczniów, zrzeszająca uczniowskie przedstawicielstwa krajów związkowych Niemiec, zdystansowała się od planowanych protestów.

We wrześniu we Francji zaczęły się protesty licealistów przeciw niedofinansowaniu oświaty. Ich postulaty poparła znaczna część społeczeństwa i stały się one impulsem do wspólnych demonstracji różnych środowisk i grup zawodowych, odczuwających wzrost kosztów życia. W połowie października te demonstracje na tle socjalnym przerodziły się w zamieszki, których sprawcy atakowali budynki publiczne i plądrowali sklepy. Do zamieszek doszło też podczas podobnych wydarzeń m.in. w Hiszpanii i Włoszech.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET