`

Obawy wokół kontrofensywy Ukrainy. Kluczowa rola USA. "To będzie najtrudniejsze"

2 min. czytania
25.08.2023 20:04
Obserwuj nas na Google

Europejscy sojusznicy Ukrainy obawiają się, że powolne tempo kontrofensywy sil ukraińskich może osłabić amerykańską chęć wspierania Kijowa, choć wsparcie to ma kluczowe znaczenie - pisze w piątek serwis Bloomberg. Nie da się wykluczyć, że Waszyngton może w końcu zacząć popychać Kijów do negocjacji wobec braku znaczących postępów na froncie wojny i zaostrzającej się walki politycznej w USA przed wyborami prezydenckimi w przyszłym roku.

Ukraina
fot. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, PAP/EPA

„W miarę jak kontrofensywa się przedłuża, utrzymanie pomocy jest w Stanach Zjednoczonych coraz trudniejsze. Sądzi się, że jesienią walka o przeforsowanie w Kongresie następnej ustawy o finansowaniu Ukrainy będzie najtrudniejsza z dotychczasowych” - czytamy w artykule amerykańskiego serwisu Bloomberg.

Europejscy sojusznicy Ukrainy obawiają się, że prezydent USA Joe Biden może w końcu zacząć popychać Kijów do negocjacji wobec braku znaczących postępów na froncie wojny w Ukrainie i zaostrzającej się walki politycznej w USA przed wyborami prezydenckimi w przyszłym roku.

Obawy wokół kontrofensywy Ukrainy. Chodzi o wsparcie USA

„Dalsze wsparcie USA dla Ukrainy ma kluczowe znaczenie, bo Europa nie posiada takiego potencjału militarnego, by wystarczająco wzmocnić siły ukraińskie” - wyjaśnia Bloomberg, powołując się na unijnych urzędników.

- Jeśli walki utkną zimą w impasie, będzie to naprawdę duży problem, bo nastąpi znużenie wojną - powiedziała wykładowczyni Królewskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Samantha de Bendern.

Redakcja poleca

"USA będą coraz mniej zainteresowane tym, co się dzieje w Ukrainie, a Europejczykom będzie coraz trudniej przekonać Amerykanów, że Ukraina to ich problem” - zauważyła. Tymczasem Rosja ma dość broni na kolejny rok walki i mimo olbrzymich strat wciąż jest w stanie posyłać na front nowych żołnierzy.

Początkowo USA i kraje UE optymistycznie spodziewały się znacznych postępów sił ukraińskich po dostarczeniu Ukrainie pojazdów opancerzonych, systemów rakietowych i innej broni oraz przeszkoleniu całych jednostek armii ukraińskiej w krajach NATO.

Tę nadzieję zastąpiła przykra konstatacja, że nawet nowoczesna broń i taktyka nie wystarczą do szybkiego pokonania silnej i wciąż sprawnej rosyjskiej obrony - Bloomberg

Jak podkreśla Bloomberg, taka ocena ukraińskich wysiłków militarnych opiera się na dokumentach, widzianych przez dziennikarzy Bloomberga oraz rozmowach z wieloma urzędnikami, którzy zastrzegli sobie anonimowość.

Kiedy próby frontalnego przełamania rosyjskich linii obrony bez wystarczającego wsparcia z powietrza spowodowały duże straty w pierwszych tygodniach kontrofensywy, siły ukraińskie zmieniły taktykę. Kijów spróbował zamęczyć przeciwnika atakami dalekiego zasięgu na artylerię i linie dostaw. Postępy są jednak powolne, a USA wolałyby, aby Ukraina pozostała przy pierwotnej taktyce.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET