W restauracji, na którą spadła rakieta, był Polak. Przerażające słowa

2 min. czytania
28.06.2023 17:05
Obserwuj nas na Google

Miałem ogromne szczęście […] To była restauracja pełna ludzi – przekazał Wojciech Grzędziński, fotograf z Warszawy, który był w lokalu w Kramatorsku na Ukrainie, gdy uderzyła w niego rosyjska rakieta. Pod gruzami obiektu zginęło 10 osób, w tym 14-letnie bliźniaczki.

Rosja znów brutalnie zaatakowała Kramatorsk. Agresorzy uderzyli w jedną z restauracji w tym mieście w Donbasie we wtorek wieczorem. Lokal był pełen ludzi, gdy rosyjska rakiety obróciła go w stertę gruzu.

Najnowsze dane to 10 ofiar śmiertelnych, w tym dwie 14-letnie bliźniaczki. Narodowa Policja Ukrainy przekazała, że zginęła także 17-letnia dziewczyna, a obrażenia odniosło nawet 8-miesięczne niemowlę.

Kramatorsk. Atak rakietowy na restaurację pełną ludzi. Polak był w środku

BBC podała, że w ataku rannych zostało trzech obywateli Kolumbii, w tym pisarz i dziennikarz Hector Abad. Okazało się, że w budynku przebywał w momencie ataku także fotograf z Polski Wojciech Grzędziński. Jak sam przyznał w relacji po ataku, przeżył uderzenie Rosjan, gdyż miał sporo szczęścia.

Redakcja poleca

"Miałem ogromne szczęście i pecha jednocześnie. […] Nagle zrobiło się cicho. Zatrzymało się to jakieś pół metra nad moją głową. Ale jest wielu ludzi, którzy nie mieli tyle szczęścia. Nadal leżą pod gruzami" – przekazał Polak na swoim profilu na Instagramie.

Restauracja była znana i popularna w mieście. Często jadali tam zagraniczni dziennikarze i delegacje. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że w ataku na lokal w Kramatorsku Rosjanie użyli rakiety S-300. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała w środę o zatrzymaniu mieszkańca Kramatorska, który był agentem rosyjskiego wywiadu - pomógł on naprowadzić wtorkowy atak rakietowy. Miasto leży 40 km od linii frontu. 

Grzędziński jest autorem Zdjęcia Roku (2009) i Dekady (2014) w konkursie BZWBK Press Photo. Przez lata relacjonował konflikty zbrojne i ich konsekwencje w Libanie, Iraku, Afganistanie, Sudanie Południowym, Gruzji, a teraz czyni to w Ukrainie.

RadioZET.pl/Narodowa Policja Ukrainy Telegram/Wojciech Grzędziński Instagram

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET