Krwawe starcia w Nigerii. Masarka robotników, wojsko uderzyło w Boko Haram
Jak podała nigeryjska agencja prasowa NAN, nie żyje jeden z głównych dowódców Boko Haram Abu Khalid. Miał zginąć w ataku wojska po tym, jak bojownicy tej organizacji zabili 25 osób, robotników i żołnierzy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Abu Khalid, kluczowy dowódca Boko Haram, zginął podczas operacji wojskowej w Nigerii.
- Khalid odpowiadał za planowanie ataków terrorystycznych w północno-wschodniej Nigerii.
- W podwójnym ataku Boko Haram na miasto Sabon Gari zginęło co najmniej 25 robotników i żołnierzy.
Nigeria. Nie żyje jeden z dowodów Boko Haram
W operacji wojskowej wymierzonej w dżihadystów z Boko Haram, którzy w ostatnim czasie zabili co najmniej 25 robotników i żołnierzy, w niedzielę zginął Abu Khalid, jeden z najważniejszych dowódców tej grupy terrorystycznej - podała nigeryjska agencja prasowa NAN, powołując się na źródła w wojsku.
Według armii Khalid odpowiadał za przygotowywanie i koordynację ataków terrorystycznych w północno-wschodniej części kraju.
Masakra robotników i żołnierzy
Dzień wcześniej NAN poinformowała, że w regionie tym z rąk bojowników Boko Haram zginęło co najmniej 25 robotników i żołnierzy. Do podwójnego ataku, najkrwawszego od czasu, gdy prezydent USA Donald Trump zarządził w Boże Narodzenie naloty na bazy terrorystów, doszło w czwartek w mieście Sabon Gari. Według agencji bojówki Boko Haram zaatakowały robotników budowlanych, którzy naprawiali most uszkodzony podczas poprzednich ataków tego ugrupowania.
Kilka godzin wcześniej ekstremiści zaatakowali również pobliską bazę wojskową, używając ciężkiej broni i dronów uzbrojonych w ładunki wybuchowe. Zginęło dziewięciu żołnierzy i dwóch współpracujących z nimi cywilów, a co najmniej 16 osób zostało rannych.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET