`

Litwa nie zgadza się z polskim stanowiskiem ws. drona. „Mamy uzasadnione dane”

2 min. czytania
19.10.2026 12:28
Obserwuj nas na Google

- Mogę powiedzieć bardzo jednoznacznie: mamy uzasadnione dane, że dron przekroczył polską granicę - stwierdził Deividas Matulionis, doradca prezydenta Litwy ds. bezpieczeństwa narodowego. Słowa te stoją w sprzeczności z wcześniejszym stanowiskiem polskich władz. 

Litwa
fot. Ints Kalnins/Reuters/Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na północy Litwy znaleziono w niedzielę obiekt, który - zdaniem tamtejszego MON - tego samego dnia mógł wlecieć z terytorium Polski.
  • Głos w tej sprawie zabrał już także prezydent Litwy oraz rzecznik polskiego resortu obrony.
  • W poniedziałek doradca litewskiego prezydenta przekonywał, że był to bezzałogowiec, który wleciał z terytorium naszego kraju. 

Dwugłos Litwy i Polski ws. drona. Co mówią przedstawiciele władz?

Na północy  Litwy znaleziono w niedzielę obiekt, który tego samego dnia mógł wlecieć z terytorium Polski - poinformował litewski minister obrony Robertas Kaunas. Dodał, że jego kraj zaproponował Polsce przeprowadzenie wspólnego śledztwa w tej sprawie. - Skontaktowałem się już z polskim ministrem obrony i poprosiłem o współpracę w celu wspólnego zbadania tego incydentu - powiedział, cytowany przez agencję BNS.
Rzecznik polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej Janusz Sejmej przekazał Polskiej Agencji Prasowej, że „na kierunku litewskim brak jest potwierdzenia przez nasze systemy radarowe przekroczenia granicy z Polski na Litwę”. Zapewnił jednak, że rząd i służby są w kontakcie ze stroną litewską. Prezydent Litwy Gitanas Nauseda oświadczył natomiast we wpisie na platformie X, że „obiekt przypominający drona” eksplodował nad północną częścią kraju, stwarzając zagrożenie dla ludności cywilnej. „Nasi specjaliści pracują obecnie na miejscu” – dodał.

Redakcja poleca

W poniedziałek doradca prezydenta Litwy ds. bezpieczeństwa narodowego zaprezentował inną wersję, stojącą w sprzeczności ze stanowiskiem polskich władz. - Mogę powiedzieć bardzo jednoznacznie: mamy uzasadnione dane, że dron przekroczył polską granicę - stwierdził Deividas Matulionis. Nie ujawnił jednak szczegółów danych, które mają wskazywać na fakt, iż polski bezzałogowiec przekroczył granicę. 

Źródło: Radio ZET/PAP/BNS

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET