Łotwa wybiera parlament. Nad bezpieczeństwem czuwają służby i myśliwce NATO
W poniedziałek na Łotwie rozpoczęło się głosowanie w wyborach parlamentarnych, podczas których władze kraju stosują wzmożone środki bezpieczeństwa, aby nie tylko zapobiec dezinformacji i prowokacjom ze strony Rosji i Białorusi, ale także w ramach ochrony przed obcymi dronami wojskowymi.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak przebiega przedterminowe głosowanie i jaka jest jego frekwencja.
- Dlaczego obce państwa mogą ingerować w wybory na Łotwie.
- Które partie mają szanse przekroczyć próg wyborczy.
- Dlaczego Łotwa może zdecydować o ręcznym liczeniu głosów.
Na Łotwie rozpoczęło się przedterminowe głosowanie
Jak podała po północy Centralna Komisja Wyborcza, pierwszego dnia przedterminowego głosowania w wyborach wzięło udział blisko 26 tys. osób (1,67 proc.), spośród ponad 1,5 mln uprawnionych, najwięcej w Rydze, a najmniej w przygranicznych regionach wschodnich. Główny dzień głosowania w wyborach do Sejmu 15. kadencji zaplanowano na sobotę. Do tego czasu w trakcie przedterminowego głosowania, mieszkańcy mogą oddać głos w dowolnym lokalu wyborczym na terenie kraju. W porównaniu z poprzednimi wyborami obecnie pierwszego dnia głosowania do urn poszło dwukrotnie więcej osób niż w 2022 r. (wtedy około 11 tys. osób). Największą aktywność wykazali mieszkańcy regionu stołecznego, najmniejszą zaś wschodnich przygranicznych miejscowości.
Służby monitorują możliwe próby ingerencji w wybory
Podczas tegorocznych wyborów władze Łotwy, gdzie co czwarty mieszkaniec jest rosyjskojęzyczny, przestrzegły społeczeństwo przed możliwą ingerencją obcych państw w przebieg wyborów. W poniedziałek Służba Bezpieczeństwa Państwa (VDD) poinformowała też o szczególnym monitorowaniu przestrzeni informacyjnej, tak by zapobiegać próbom nielegalnego wpływania na przebieg i wyniki wyborów. W przedwyborczym tygodniu wsparcia w ochronie przestrzeni powietrznej Łotwy, w tym przed możliwym wtargnięciem obcych dronów, co miało miejsce wielokrotnie w tym roku, udzielają cztery niemieckie myśliwce Eurofighter, które specjalnie na wniosek łotewskich władz przybyły do bazy lotniczej niedaleko Rygi.
VDD: nie można wykluczyć prowokacji Rosji lub Białorusi
Według VDD „podczas wyborów nie można wykluczyć prowokacji inicjowanych przez Rosję lub Białoruś”. W związku z jesiennymi wyborami przyjęto również poprawki do ordynacji wyborczej, które zakładają ręczne liczenie głosów. Władze zadecydowały się powrócić do tradycyjnego sposobu zliczania głosów po incydentach i błędach związanych z automatycznym liczeniem do jakich doszło w trakcie poprzednich wyborów lokalnych.
Siedem ugrupowań może przekroczyć próg wyborczy
W przedwyborczych sondażach na czele jest ugrupowanie Zjednoczona Lista (AS) premiera Andrisa Kulbergsa, który objął urząd pod koniec maja, 4 miesiące przed wyborami, po tym jak po incydencie z ukraińskimi dronami (uderzyły w magazyn paliwa na wschodzie kraju) upadł rząd Eviki Siliny. Na to liberalne ugrupowanie głos oddałoby ok. 14,5 proc. ankietowanych. Łącznie siedem partii pokonałoby próg 5 proc. uprawniający do wprowadzenia swoich przedstawicieli do 100-osobowego Sejmu.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET