"Masowe wezwania" na Białorusi. Co planuje reżim Łukaszenki?
Poruszenie na Białorusi. Mężczyźni od trzech dni niespodziewanie dostają wezwania na ćwiczenia wojskowe. 17 lutego Alaksandr Łukaszenka dodatkowo ogłosił ćwiczenia rezerwistów. Opublikowano oświadczenie generała dywizji Walerija Rewenki, naczelnika Departamentu Międzynarodowej Współpracy Wojskowej w białoruskim Ministerstwie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjął białoruski rząd w związku z ćwiczeniami wojskowymi.
- Dlaczego Białoruś organizuje nagłe ćwiczenia wojskowe dla rezerwistów.
- Co mówi generał Walerij Rewenko o przygotowaniach do obrony Białorusi.
Białoruś. Nagłe wezwania na ćwiczenia wojskowe
" Białorusini otrzymują masowe wezwania na nieplanowane ćwiczenia wojskowe" - poinformował portal Suspilne. Chodzi o mieszkańców z zachodnich obwodów. 19 lutego w serwisie Telegram opublikowano oświadczenie generała dywizji Walerija Rewenki, naczelnika Departamentu Międzynarodowej Współpracy Wojskowej w białoruskim Ministerstwie. Czytamy w nim: "Działania w zakresie szkolenia operacyjnego i bojowego są przede wszystkim związane z działaniami i agresywną retoryką państw zachodnich, które otwarcie deklarują, że przygotowują się do wojny".
Walerij Rewenko dodał: "prowadzimy również działania mające na celu przygotowanie sił zbrojnych do odparcia agresji. Wszystko jest otwarte, dostępne i jasne, przygotowujemy się do odparcia agresji bez żadnych agresywnych i ofensywnych działań". Z jego informacji wynika, że władze szykują strategiczne środki odstraszania i broń zaawansowaną technologicznie, ale Białoruś nie zwiększa liczebności sił zbrojnych.
"Łukaszenka jest bardzo zaniepokojony"
16 stycznia białoruski przywódca Alaksandr Łukaszenka zapowiedział niespodziewaną inspekcję sił zbrojnych kraju, która trwa do tej pory. Z kolei 17 lutego na Białorusi rozpoczęły się nagłe masowe wezwania rezerwistów. Teraz mieszkańcy są dodatkowo zaniepokojeni wezwaniami na ćwiczenia wojskowe. Redakcja serwisu Suspilne dotarła do komentarzy Białorusinów. Z pozyskanych przez portal informacji wynika, że skierowani do służby otrzymają rekompensatę finansową.
Suspilne dotarł również do źródła z kręgu białoruskiej opozycjonistki Swiatłany Cichanouskiej. Redakcja uzyskała następujący komentarz: "Po prostu Łukaszenka jest bardzo zaniepokojony wydarzeniami w Wenezueli i chce jakoś zrozumieć, co się z nim stanie, jeśli spróbują zrobić mu to samo, co zrobili z Maduro. Łukaszenka będzie miał pewność, że jego armia go kocha, jest mu lojalna, że wszystko jest w porządku i wszyscy zostaną postawieni na swoim miejscu".
Źródło: Radio ZET/Suspilne
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET