`

"Mięso armatnie" Putina z Korei Północnej. Zełenski: są już zabici i ranni

2 min. czytania
02.12.2024 08:34
Obserwuj nas na Google

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w opublikowanym w poniedziałek wywiadzie dla agencji Kyodo, że północnokoreańscy żołnierze rozmieszczeni w częściowo zajętym przez siły ukraińskie obwodzie kurskim w Rosji staną się "mięsem armatnim" i są już wśród nich zabici i ranni.

Wołodymyr Zełensk
fot. SERGEI SUPINSKY/AFP/East News

Zełenski. "Skomplikowany okres wojny, konieczne rozwiązanie dyplomatyczne"

W rozmowie z agencją Kyodo Wołodymyr Zełenski powiedział, że wojna weszła w "skomplikowany okres" i konieczne będzie "rozwiązanie dyplomatyczne". W przeprowadzonym w niedzielę w Kijowie wywiadzie Zełenski nie ujawnił szczegółów dotyczących liczby ofiar wśród wojskowych z Korei Północnej, mówiąc, że trzeba "mieć dowód" przed ujawnieniem konkretnych danych.

Putin wykorzysta północnokoreańskich żołnierzy "jako mięso armatnie"

W jego ocenie w przyszłości na front zostanie skierowanych więcej północnokoreańskich żołnierzy i "bezdyskusyjnie" przywódca Rosji Władimir Putin wykorzysta ich "jako mięso armatnie", aby zmniejszyć straty w armii swojego kraju. Przyznał także, że próbując przyciągnąć dziesiątki tysięcy dodatkowych żołnierzy, Rosja obecnie "dobrze" traktuje przyjęte oddziały.

Redakcja poleca

Ukraiński prezydent ostrzegł, że obecność Koreańczyków z Północy na froncie w dłuższej perspektywie będzie miała "ogromny" wpływ na bezpieczeństwo w Azji. Ich udział w walkach pozwoli im zdobyć doświadczenie i wiedzę dotyczącą prowadzenia współczesnej wojny, w tym stosowania dronów i najnowszych technologii, które mogą przekazać dowództwu w Pjongjangu. Kyodo zaznacza, że prezydent "szczerze przyznał", że trudno będzie odzyskać siłą cześć okupowanych przez Rosję terytoriów, w tym Krym, który został zaanektowany w 2014 roku.

"Niewystarczające wsparcie dla Ukrainy"

- Naszej armii brakuje siły, by to zrobić. To prawda - powiedział Zełenski. - Musimy znaleźć rozwiązania dyplomatyczne - dodał. Zauważył jednak, że takie kroki można rozważyć "tylko wtedy, gdy będziemy mieć pewność, że jesteśmy wystarczająco silni", aby Rosja nie mogła rozpocząć nowej inwazji na Ukrainę.

Zełenski ocenił, że wojna weszła w "skomplikowany okres", ponieważ wojska rosyjskie szybciej posuwają się naprzód we wschodniej Ukrainie. Zaznaczył, że wsparcie dla Ukrainy ze strony partnerów "nie jest wystarczające" i wezwał państwa NATO do jak najszybszego zaproszenia Kijowa do rozmów o członkostwie w sojuszu. W piątek brytyjska stacja Sky News przekazała, że Zełenski zasugerował po raz pierwszy, że w zamian za członkostwo Ukrainy w NATO jest gotowy na porozumienie z Rosją, nawet jeśli Moskwa nie odda od razu zajętych ukraińskich terenów.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET