Migranci chcieli zgwałcić 17-latkę. Wkroczył mistrz sztuk walki
22-letni mistrz sztuk walki Manolis Kafetziadis ruszył na pomoc 17-latce, która została napadnięta przez czworo imigrantów z Egiptu. Bandyci uciekli, jednak po policyjnej obławie wpadli w ręce policji, usłyszeli już zarzuty.
Kobieta w opałach i mężczyzna, który ratuje ją przed bandytami - takie sceny najczęściej możemy oglądać w filmach akcji. Tym razem jednak scenariusz napisało samo życie. Greckie media opisują historię 17-latki, która została zaatakowana przez czterech migrantów z Egiptu.
Migranci próbowali zgwałcić 17-latkę. Przeszkodził im mistrz sztuk walki
22-letni Manolis Kafetziadis pracował w barze przy plaży Freattyda w mieście Pireus. W środę zobaczył mrożące krew w żyłach sceny. Czworo mężczyzn - jak się później okazało Egipcjan w wieku od 17 do 19 lat - rzuciło się na 17-letnią dziewczynę i próbowało ją zgwałcić.
Mężczyzna zareagował natychmiast i ruszył na ratunek dziewczynie, która nie miała szans z napastnikami. On sam miał jednak nad nimi sporą przewagę - od lat trenował bowiem sztuki walki i dzięki swoim umiejętnościom, bez większych problemów pokrzyżował ohydne plany czworga Egipcjan. Chwilę później na miejsce dotarła policja.
Ruszyła policyjna obława
Niestety, sprawcom udało się uciec, a jeszcze tego samego dnia zaatakowali 15-latka, któremu ukradli telefon. Tego było już za wiele. Rozpoczęła się policyjna obława. Dwóch napastników udało się zatrzymać w pobliżu plaży, pozostali ukrywali się w ośrodku dla uchodźców.
Okazało się, że napastnicy są dobrze znani lokalnym służbom, a wcześniej mieli już wiele konfliktów z prawem. Zostali oskarżeni o usiłowanie gwałtu, usiłowanie ciężkiego uszkodzenia ciała i kradzież. 22-latek, który uratował dziewczynę został okrzyknięty bohaterem.
RadioZET.pl/hellas.postsen.com/fakt.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET