„Myślałem, że nigdy nie zobaczę swojej rodziny”. Nietypowa akcja ratunkowa na Pacyfiku

1 min. czytania
21.08.2026 06:38
Obserwuj nas na Google

Nietypowa akcja ratunkowa w Meksyku. Dwóch rybaków po zatonięciu łodzi przez pięć dni dryfowało po oceanie na przenośnej lodówce. Przez ten czas nie mieli wody ani jedzenia.

Ocean
fot. STR/AFP/East News (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak rybacy przeżyli pięć dni na Pacyfiku po zatonięciu łodzi.
  • Co wykorzystali rybacy jako prowizoryczną szalupę ratunkową.
  • Kto uratował dwóch rybaków na Pacyfiku.

Meksyk. Po pięciu dniach uratowano rybaków

Jak podała stacja BBC, meksykańska marynarka uratowała dwóch rybaków, którzy po zatonięciu ich łodzi przez pięć dni dryfowali po Pacyfiku na przenośnej lodówce. Zostali odnalezieni około 240 kilometrów od wybrzeża stanu Chiapas, w pobliżu granicy z Gwatemalą. - Myślałem, że nigdy już nie zobaczę swojej rodziny - powiedział jeden z rozbitków, 53-letni Daniel Guerrero Martinez.

Wraz z 53-latkiem na pokładzie był 32-letni Jose Luis Portelas. Razem wypłynęli na połów w ubiegły piątek. Ostatni kontakt z lądem nawiązali dzień później. Krewni i koledzy ze stowarzyszenia rybackiego zgłosili ich zaginięcie.

Redakcja poleca

Przeżyli dzięki lodówce

Po zatonięciu łodzi rolę szalupy ratunkowej spełnił niebieski pojemnik z materiału izolacyjnego. Wcześniej służył im on za lodówkę do przechowywania złowionych ryb. Dzięki takiemu rozwiązaniu udało im się utrzymać na powierzchni przez pięć dni. Obaj powiedzieli dziennikarzom, że przez ten czas niczego nie jedli ani nie pili. Brak opadów uniemożliwił im zbieranie wody deszczowej i przez cały czas wystawieni byli na promienie słoneczne.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET