`

Nagłe wyznanie Putina, chodzi o katastrofę samolotu w Kazachstanie. Zginęło 38 osób

2 min. czytania
09.10.2025 16:06
Obserwuj nas na Google

Rosyjski przywódca Władimir Putin potwierdził w czwartek, że to jego kraj jest odpowiedzialny za zestrzelenie pod koniec ubiegłego roku azerbejdżańskiego samolotu cywilnego. W katastrofie zginęło wówczas 38 osób.

władimir putin
fot. PAP/EPA/GRIGORY SYSOEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Władimir Putin przyznał, że rosyjska obrona powietrzna zniszczyła cywilny azerbejdżański samolot 25 grudnia ub.r.
  • Putin stwierdził, że Rosja zapewni niezbędne odszkodowania i formalne oceny prawne w związku z katastrofą.
  • W katastrofie wywołanej rosyjskim ostrzałem zginęło 38 osób. 

Putin przyznaje, że to Rosja stoi za katastrofą samolotu

Władimir Putin przyznał w czasie spotkania z prezydentem Azerbejdżanu Ilhamem Alijewem, że to pociski rosyjskiej obrony powietrznej zniszczyły cywilny azerbejdżański samolot - poinformowała agencja AP. Do katastrofy doszło 25 grudnia ub.r. na lotnisku w mieście Aktau w Kazachstanie. Zginęło 38 osób. 

Przywódca Rosji wspomniał także o zadośćuczynieniu. - Oczywiście, strona rosyjska zrobi wszystko, co konieczne w tak tragicznych przypadkach w sprawie odszkodowania, a wszystkie formalne sprawy zostaną poddane ocenie prawnej - powiedział Putin Alijewowi.

Redakcja poleca

Katastrofa azerbejdżańskiego samolotu w Kazachstanie. Zginęło 38 osób

Putin stwierdził także w rozmowie z prezydentem Azerbejdżanu, że pociski rosyjskiej obrony przeciwpowietrznej nie uderzyły w maszynę, a wybuchły kilka metrów od niej - podaje agencja Reutera. Powiedział również, że samolot uszkodziły najprawdopodobniej ich odłamki.

Azerbejdżański samolot cywilny został zestrzelony, gdy podchodził do lądowania w Groznym, gdzie trwał wówczas atak ukraińskich dronów. Kapitan skierował samolot do Aktau na wschodnim wybrzeżu Morza Kaspijskiego, jednak podczas podchodzenia do lądowania maszyna rozpadła się i stanęła w płomieniach. Większość z 67 pasażerów Embraera 190 stanowili obywatele Azerbejdżanu.

Po zdarzeniu Putin przeprosił telefonicznie Alijewa za "tragiczny incydent" nad Rosją, jednak nie potwierdził, że to Rosja zestrzeliła samolot. Prezydent Azerbejdżanu kilkukrotnie publicznie wzywał Putina do wzięcia odpowiedzialności za katastrofę.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET