NATO oficjalnie potwierdza. Kim Dzong Un pomógł Putinowi

2 min. czytania
28.10.2024 12:17
Obserwuj nas na Google

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte poinformował w poniedziałek, że według informacji Sojuszu wojska Korei Północnej zostały wysłane do Rosji i rozmieszczone w graniczącym z Ukrainą obwodzie kurskim.

Wizyta Putina w Korei Północnej
fot. Associated Press/East News

Korea Północna wysłała żołnierzy do Rosji. NATO potwierdza

W poniedziałek sekretarz generalny NATO Mark Rutte przekazał, że Sojusz potwierdził, iż wojska Korei Północnej wkroczyły do rosyjskiego obwodu Kurskiego, który graniczy z Rosją. Rutte poinformował o tym podczas przemówienia w Brukseli. Ocenił działania jako "znaczącą eskalację" pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. 

Mark Rutte stwierdził, że pomoc ze strony reżimu Kim Dzong Una pokazuje "desperację" Władimira Putina. Przypomniał, że w wojnie na Ukrainie zginęło lub zostało rannych ponad 600 tys. rosyjskich żołnierzy. - Jest to dowód na to, że Putin nie jest w stanie atakować Ukrainy bez zagranicznego wsparcia - powiedział.

Żołnierze Kima w Rosji to "mięso armatnie"

Odnosząc się do sprawy północnokoreańskich żołnierzy, którzy mają pomóc wojskom Putina "The Wall Street Journal" napisał, że Kim Dzong Un mógł wysłać do Rosji wojskowy poniżej 20. roku życia. "Wychudzonych i bez odpowiedniego przeszkolenia" - czytamy. Wcześniej Kim Yong-hyun, minister obrony Korei Południowej, stwierdził, że "to zwykłe mięso armatnie". Dodał, że większość rekrutów prawdopodobnie nigdy wcześniej nie opuściła Korei Północnej.

Już wcześniej wywiad Korei Południowej informował, że Pjongjang wysyła żołnierzy do Rosji. Wówczas informowano, że do końca roku ma ich tam trafić około 10 tys. Te doniesienia potwierdzały inne państwa - w tym USA, Polska czy Holandia. 

Zełenski: Pierwszy krok do wojny światowej

W piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że północnokoreańscy żołnierze w niedzielę lub poniedziałek zostaną włączeni do walk w obwodzie kurskim na zachodzie Rosji, gdzie od 6 sierpnia operuje wojsko ukraińskie.

Redakcja poleca

Zełenski alarmował, że wysłanie północnokoreańskich żołnierzy na front będzie "pierwszym krokiem na drodze ku wojnie światowej", i wezwał Zachód do zdecydowanej reakcji. Z kolei NATO ostrzegło, że jeśli północnokoreańscy żołnierze dołączą do wojsk rosyjskich na Ukrainie, może to oznaczać eskalację wojny.

Traktat wojskowy między Rosja a Koreą Północną

Warto też przypomnieć, że 24 października Rosja ratyfikowała traktat o kompleksowym partnerstwie strategicznym między Rosją a Koreą Płn. Umowa przewiduje m.in. zobowiązanie obu stron do wzajemnej pomocy wojskowej, jeśli jedna z nich znajdzie się w stanie wojny.

Traktat podpisano w czerwcu. Północnokoreański dyktator Kim Dzong Un oświadczył wówczas, że porozumienie ma charakter "pokojowy i defensywny", ale wyraził "pełne poparcie" dla wojny prowadzonej przez Rosję przeciwko Ukrainie. Putin zwrócił uwagę na zaangażowanie Kima w walkę z "imperialistyczną polityką Stanów Zjednoczonych i ich satelitów".

Źródło: Radio ZET/PAP/"The Wall Street Journal

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET