Władimir Putin zagroził krajom NATO
Rosyjski przywódca Władimir Putin powiedział, że MON jego kraju opracowuje plan reakcji na ewentualne zezwolenie Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników na dalekosiężne ataki Ukrainy w głąb terytorium Rosji. - Będziemy musieli odpowiednio zareagować - mówił Putin.
- Departament wojskowy nad tym pracuje - zapowiedział rosyjski dyktator. Dodał jednak, że jest za wcześnie, by stwierdzić, jaką odpowiedź planuje Rosja. - Czy pozwolą sobie na uderzenie w głąb terytorium Rosji, czy nie - stwierdził.
Rosyjskie ataki w Ukrainie, kolejne ofiary
Pięć osób zginęło w ciągu ostatniej doby w wyniku rosyjskich ataków w obwodach chersońskim na południu Ukrainy, charkowskim na północnym wschodzie i donieckim na wschodzie – poinformowały w niedzielę rano władze obwodowe na Telegramie. W nocy i w niedzielę rano siły rosyjskie wielokrotnie ostrzelały także obwód sumski na północnym wschodzie, trafiając m.in. w obiekty infrastruktury energetycznej. Ranna została jedna osoba – oznajmiły władze regionu.
W piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że północnokoreańscy żołnierze w niedzielę lub poniedziałek zostaną włączeni do walk w obwodzie kurskim na zachodzie Rosji, gdzie od 6 sierpnia operuje wojsko ukraińskie. Zełenski alarmował, że wysłanie północnokoreańskich żołnierzy na front będzie "pierwszym krokiem na drodze ku wojnie światowej", i wezwał Zachód do zdecydowanej reakcji. Z kolei NATO ostrzegło, że jeśli północnokoreańscy żołnierze dołączą do wojsk rosyjskich na Ukrainie, może to oznaczać eskalację wojny.
Źródło: Radio ZET/ PAP/ Ukraińska Prawda
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET