Nawalny został upamiętniony na koncercie U2. Wzruszający gest Bono i publiczności

2 min. czytania
18.02.2024 18:52
Obserwuj nas na Google

Aleksiej Nawalny nie żyje. Lider zespołu U2  podczas koncertu w Las Vegas postanowił upamiętnić śmierć lidera rosyjskiej opozycji. - Dziś ludzie muszą wymówić jego imię - powiedział Bono, zachęcając publiczność do skandowania imienia i nazwiska Nawalnego.

Nawalny został upamiętniony na koncercie U2
fot. Twitter/NEXTA, KIRILL KUDRYAVTSEV/AFP/East News

W trakcie sobotniego koncertu U2 w arenie Sphere w Las Vegas lider grupy Bono skomentował informację o śmierci rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego. Zagorzały przeciwnik reżimu  Władimira Putina zmarł w piątek w kolonii karnej.

- W przyszłym tygodniu mijają dwa lata od inwazji Putina na Ukrainę. Dla narodu ukraińskiego wolność to nie tylko słowo w piosence, dla tych ludzi to najważniejsze słowo na świecie. Tak ważne, że Ukraińcy walczą i umierają za nie. Tak ważne, że Aleksiej Nawalny zdecydował się z niej zrezygnować - mówił wokalista.

Hołd dla Nawalnego podczas koncertu U2. Bono zwrócił się do publiczności

Bono zachęcił zgromadzonych, aby upamiętnili śmierć opozycjonisty. - Putin nigdy, przenigdy nie wymówiłby jego imienia. Pomyślałem więc, że dziś wieczorem ludzie wierzący w wolność muszą wymówić jego imię. Nie tylko je zapamiętajcie, ale powiedzcie - zaapelował.

Redakcja poleca

Słowa od lat zaangażowanego społecznie i charytatywnie Irlandczyka spotkały się z natychmiastową reakcją fanów. Widownia skandowała "Aleksiej Nawalny", a nagranie obiegło media społecznościowe. 

Śmierć rosyjskiego opozycjonisty poruszyła wiele osób na całym świecie. Przywódcy zachodnich państw jednogłośnie stwierdzili, że winę za śmierć Nawalnego ponosi reżim na Kremlu. 

Źródło: Radio ZET/NEXTA

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET