USA. Nie żyje 8-latka, która straciła przytomność podczas lotu do Chicago
8-letnia Sydney Weston leciała z rodzicami i starszym bratem na wakacje do Chicago. Samolot amerykańskich linii lotniczych SkyWest wystartował z Joplin w stanie Missouri. Chwilę później dziewczynka źle się poczuła i straciła przytomność. Maszyna wylądowała awaryjnie na lotnisku w Peorii w stanie Illinois. Służby natychmiast podjęły reanimację. Niestety, 8-latka zmarła w miejscowym szpitalu.
"Nasze serca są zdruzgotane stratą ukochanej córki. Prosimy o prywatność i szacunek, gdy zmagamy się z tym głębokim smutkiem. Wasze zrozumienie i wsparcie są dla nas całym światem w tym bolesnym czasie" – napisali rodzice w oświadczeniu dla mediów.
Wstępne wyniki sekcji zwłok nie dały odpowiedzi na pytanie, co było przyczyną śmierci Sydney. "Czekamy na wyniki histologi, biopsji, hematologi, chemii krwi oraz badań toksykologicznych" – poinformowało biuro koronera hrabstwa Peoria. "Odpowiedź otrzymamy w ciągu 4–6 tygodni. Mamy nadzieję, że po zakończeniu tych badań będziemy w stanie ustalić ostateczną i dokładną przyczynę śmierci małej dziewczynki oraz udzielić odpowiedzi jej rodzinie" – podkreślono w komunikacie.
"Doceniamy wysiłki członków załogi, którzy szybko udzielili pomocy, oraz personelu medycznego, który oczekiwał na samolot" – oświadczył rzecznik linii SkyWest.
Źródło: Radio ZET/Daily Mail
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET