Ewakuacje w Rosji. Władze już się nie kryją. "O ich losach nie wiemy"

Bartłomiej Chudy
1 min. czytania
12.08.2024 15:30
Obserwuj nas na Google

Wojska Ukrainy kontrolują 28 miejscowości w obwodzie kurskim, a sytuacja pozostaje trudna – przyznał w poniedziałek gubernator obwodu kurskiego Aleksiej Smirnow, cytowany przez agencję Interfax. Zaznaczył, że ewakuowano ponad 120 tysięcy mieszkańców tego przygranicznego regionu. O danych poinformował Władimira Putina.

Putin, gubernator Smirnow
fot. screen: Rossija1

Rosja już tego nie ukrywa. "O ich losach nie wiemy"

Rosjanie ogłaszają już oficjalnie, że Ukraina kontroluje część terytorium kraju. Gubernator obwodu kurskiego, na którego ziemie wtargnęły uzbrojone w artylerię, drony i wojska zmechanizowane oddziały ukraińskie, powiedział o tym wprost w rozmowie telefonicznej z prezydentem Władimirem Putinem.

Słowa Aleksieja Smirnowa cytuje m.in. kremlowska agencja Interfax. Ocenił, że według stanu na poniedziałek "wróg wtargnął na głębokość 12 km i szerokość 40 km w głąb obwodu kurskiego". Ocenił, że w zajętych przez Ukraińców 28 miejscowościach pozostało około 2 tysiące ludzi. Zaznaczył, że "o ich losach nie wiemy".

Redakcja poleca

Obwód kurski zaatakowany przez Ukrainę. Masowe ewakuacje

Smirnow dodał, że władze ewakuowały 121 tysięcy mieszkańców z terenów objętych ofensywą Ukrainy. Zaznaczył, że problemem dla Rosjan jest brak typowej linii frontu, co utrudnia uderzenie w ukraińskie zgrupowania. - Nie wiadomo, gdzie rozmieszczone są jednostki bojowe (Ukrainy - red.) – powiedział Smirnow.

Źródło: Radio ZET/Interfax.ru/Rossija1

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET