Putin chce zemsty. Rosja planuje niszczycielskie uderzenie. "Pokazać całemu światu"
Brytyjski dziennik "The Times" pisze, że Rosja przygotowuje zemstę na Ukrainie za ofensywę w obwodzie kurskim. W planach Władimira Putina ma być zmasowany atak rakietowy na Kijów.
Władimir Putin planuje zemstę
W Rosji trwa ewakuacja kolejnych regionów w związku ofensywą ukraińskiego wojska. Gubernator obwodu biełgorodzkiego Wiaczesław Gładkow powiadomił, że zlecił w poniedziałek ewakuację rejonu krasnojaruskiego. "Mamy niebezpieczny poranek. Wróg jest aktywny na granicy rejonu krasnojaruskiego. Jestem przekonany, że nasi żołnierze zlikwidują powstałe zagrożenie, ale - aby ochronić życie i zdrowie naszej ludności - rozpoczynamy przemieszczenie osób mieszkających w rejonie krasnojaruskim w bezpieczniejsze miejsca" – oznajmił Gładkow w nagraniu zamieszczonym na Telegramie.
Szef rejonu biełowskiego w obwodzie kurskim Nikołaj Wołobujew także zaapelował do wszystkich mieszkańców o ewakuację, gdyż do rejonu wkroczyły siły ukraińskie. Do soboty w obwodzie kurskim, gdzie od 6 sierpnia siły ukraińskie prowadzą ofensywę, ewakuowano już ponad 76 tys. osób.
Rosja szykuje zmasowany atak
Jak podaje brytyjski dziennik "The Times", Władimir Putin ma już plan zemsty na Ukrainie za ostatnie ataki w Rosji. Gazeta pisze, powołując się na źródło w ukraińskim MON, że Ukraina spodziewa się ostrej reakcji ze strony Federacji Rosyjskiej w postaci ataku rakietowego na ważne cele w Kijowie.
- Rosja czuje potrzebę podjęcia bardzo ostrej reakcji, czegoś wspaniałego, aby pokazać całemu światu, że jest wszechpotężna i że coś takiego jak Kursk nie pozostanie bezkarne - czytamy. O jakie cele chodzi? "The Times" pisze o budynkach rządowych oraz siedzibie Rady Najwyższej, czyli parlamentu.
AFP podaje, że w ukraińskiej ofensywie biorą udział tysiące ukraińskich żołnierzy. "Celem jest rozciągnięcie pozycji wroga, spowodowanie maksymalnych strat i zdestabilizowanie sytuacji w Rosji, bo nie są w stanie obronić swojej własnej granicy" - czytamy.
Władze rosyjskie wprowadziły w piątek wieczorem w obwodach kurskim, biełgorodzkim i briańskim, graniczących z Ukrainą, "stan operacji antyterrorystycznej", umożliwiający stosowanie "niezbędnych środków i tymczasowych ograniczeń". Oznacza to m.in. możliwość przymusowego przemieszczenia mieszkańców, ograniczenia transportu na określonych obszarach, wzmocnioną ochronę ważnych obiektów oraz możliwość stosowania podsłuchów telefonicznych.
Źródło: Radio ZET/ "The Times"/ AFP/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET