`

Nie żyje 14-latek z Polski. Tragedia we włoskim Rimini

1 min. czytania
22.08.2024 21:27
Obserwuj nas na Google

14-latek z Polski utonął na plaży we włoskim Rimini - poinformowały tamtejsze media. Reanimacja nastolatka, który przebywał tam na wakacjach, trwała 45 minut, ale niestety, jego życia nie udało się uratować. Teraz sprawę badają lokalne służby.

Rimini
fot. East News (zdjęcie poglądowe plaży w Rimini)

Włochy. Nie żyje 14-letni turysta z Polski

Do tragedii, o której poinformowała włoska agencja ANSA, doszło w czwartek wczesnym południem na plaży nr 91 w Rimini - popularnym, położonym nad Morzem Adriatyckim kurorcie we wschodnich Włoszech. Chłopiec w pewnym momencie zniknął, więc rozpoczęto poszukiwania. Akcja trwała ok. godzinę, aż do chwili, gdy znaleziono go nieprzytomnego ok. 30 metrów od brzegu.

Natychmiast wezwano służby ratunkowe i rozpoczęta akcję reanimacyjną. Trwała ona 45 minut, uczestniczyła w niej również pielęgniarka, która akurat przebywała tam na urlopie. Niestety, życia nastolatka nie udało się już uratować.

Redakcja poleca

Teraz sprawę bada policja. Przyczyny oraz dokładne okoliczności śmierci 14-latka na razie nie są znane. Jak podała ANSA, chłopiec - który legitymował się polskim obywatelstwem - przebywał we Włoszech na wakacjach wraz z grupą młodych rodaków.

Źródło: Radio ZET/ANSA

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET