Ogień jest już 15 metrów od domów. Chorwacja płonie, poderwano samoloty

2 min. czytania
29.08.2024 09:14
Obserwuj nas na Google

Od poniedziałku trwa walka z pożarem w okolicach chorwackiego Splitu. Ogień, który wybuchł po uderzeniu pioruna, szybko rozprzestrzenił się z powodu suchego, porywistego wiatru. Chociaż strażacy częściowo opanowali sytuację w środę, wieczorem pożar na nowo się rozgorzał.

pożar
fot. East News

Pożar w Chorwacji. Trudna walka z ogniem

Najtrudniejsza sytuacja miała miejsce w nocy ze środy na czwartek w okolicach chorwackich wsi Donje Sitno i Gornje Sitno. Jak przekazali mieszkańcy, ogień zbliżył się tam niemal pod drzwi domów, prawie na odległość 15 metrów od zabudowań mieszkalnych, a także na 200 metrów od pobliskiego cmentarza. W akcji gaśniczej uczestniczyło 250 strażaków, wspieranych przez 80 pojazdów gaśniczych. Działania były utrudnione przez niedostępny teren, porośnięty suchą, wysoką trawą, a także brak dróg dojazdowych. Komendant straży pożarnej ze Splitu Marinko Bogdan podkreślał, że warunki były bardzo trudne, zwłaszcza ze względu na silny wiatr.

W czwartek rano sytuacja była częściowo opanowana, choć strażacy wciąż walczyli z ogniem. Na dalszą część dnia zaplanowano dogaszanie pożaru z powietrza. Chorwackie Stowarzyszenie Strażackie poinformowało, że spłonęło 700 hektarów trawy, niskiej roślinności i lasu. Do tej pory w gaszeniu pożaru uczestniczyły cztery samoloty Canadiair i jeden ciągnik powietrzny. Podczas akcji gaśniczej w Žrnovnicy zostało rannych trzech strażaków  – jeden z nich ma skręcone kolano, drugi niewielki uraz oka, a trzeci skręcił nogę – poinformowała w środę straż pożarna powiatu Split.

Redakcja poleca

Wiele krajów bałkańskich zmagało się latem z dużymi pożarami, m.in. Bułgaria, Grecja i Macedonia Północna. Eksperci ostrzegają, że region Morza Śródziemnego nadal będzie odczuwał skutki kryzysu klimatycznego, ponieważ w regionie panują wyższe temperatury i susze.

Źródło: RadioZET.pl/Euronews/TVN24

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET