`

Rosja zaatakowała Kijów rakietami. "Za wszystko nadejdzie odpowiedź"

1 min. czytania
02.09.2024 06:24
Obserwuj nas na Google

Kilkanaście głośnych eksplozji słychać było w poniedziałek wczesnym rankiem w stolicy Ukrainy, Kijowie, która została zaatakowana przez Rosję pociskami manewrującymi i balistycznymi. W kilku dzielnicach spadły odłamki zestrzeliwanych rakiet. Są informacje o pożarach.

Kijów
fot. SERGEI SUPINSKY/AFP/East News

Rosjanie zaatakowali Kijów rakietami manewrującymi i balistycznymi

W centrum miasta wyraźnie było słychać świst sunących lecących rakiet, a niebo rozświetlały czerwone łuny. Nad dzielnicą Hołosijiw widać było kłęby czarnego dymu. Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że częściowo została tam zniszczona kotłownia. 

Rosyjski atak uszkodził szklane elementy wejścia na stację metra Swiatoszyn. W dzielnicy o tej samej nazwie płonęły cztery samochody. Odłamki spadły też na zabudowania gospodarcze - przekazał Kliczko.

Alarm bombowy w Kijowie, ogłoszony o godz. 4.40 (3.30 czasu polskiego), trwał 1 godz. 45 min. Szef kancelarii prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Andrij Jermak zapowiedział, że Rosjanie mogą oczekiwać na odpowiedź w związku z porannymi uderzeniami. „Za wszystko nadejdzie odpowiedź. Przeciwnik ją odczuje” – napisał na Telegramie.

Źródło: RadioZET/PAP: Jarosław Junko 

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET