`

"Nie możemy ryzykować". Trump potwierdził zaangażowanie USA w przyszłość Wenezueli

2 min. czytania
03.01.2026 16:23
Obserwuj nas na Google

- Nie możemy ryzykować i pozwolić, by ktoś inny przejął władzę i kontynuował to, co było - powiedział Donald Trump. Zaznaczył, że USA będą zaangażowane w rozwój sytuacji w Wenezueli oraz w tamtejszy przemysł naftowy.

Atak USA na Wenezuelę. Kto będzie rządził krajem?
fot. ANGELA WEISS/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Prezydent USA Donald Trump zapowiedział zaangażowanie USA w sytuację w Wenezueli, deklarując chęć zapewnienia wolności Wenezuelczykom i zapobieżenia kontynuacji polityki Nicolasa Maduro.
  • Trump nie wskazał jednoznacznie, czy Maria Corina Machado będzie nową przywódczynią kraju.
  • Prezydent USA potwierdził zainteresowanie amerykańskich firm naftowych angażowaniem się w wenezuelski przemysł naftowy, podkreślając ambicje USA w tym sektorze.

Atak USA na Wenezuelę. Kto będzie rządził krajem?

Prezydent USA Donald Trump powiedział w sobotę, że Stany Zjednoczone będą bardzo zaangażowane w dalszy rozwój sytuacji w Wenezueli i że chce dać Wenezuelczykom wolność. Zapewnił, że nie pozwoli, by Nicolas Maduro został zastąpiony przez kogoś, kto będzie kontynuował jego politykę.

- Cóż, podejmujemy tę decyzję teraz. Nie możemy ryzykować i pozwolić, by ktoś inny przejął władzę i kontynuował to, co było. Dlatego podejmujemy tę decyzję teraz. Będziemy w nią bardzo zaangażowani. Chcemy zapewnić wolność ludziom, z którymi chcemy, rozumiecie, mieć dobre relacje. Myślę, że Wenezuelczycy są bardzo, bardzo szczęśliwi, ponieważ kochają Stany Zjednoczone - powiedział Trump.

Redakcja poleca

Pytany, czy chce, by władze przejęła szefowa opozycji Maria Corina Machado, odparł "zobaczymy”, zaznaczając, że kraj wciąż ma wiceprezydentkę Delcy Rodriguez. Stwierdził przy tym, że członkowie reżimu Maduro nie byli wobec niego lojalni, a tych, którzy pozostaną lojalni, czeka ciężki los.

USA zaangażują się w przemysł naftowy w Wenezueli?

- Mamy najwspanialsze firmy naftowe na świecie, największe, najlepsze i będziemy bardzo zaangażowani - powiedział amerykański przywódca pytany o to, czy Stany Zjednoczone będą angażować się w wenezuelski przemysł naftowy.

Prezydent dodał później, że "pozwoli innym krajom mieć ropę” i dlatego nie spodziewa się, by Chiny stanowiły problem w kontekście Wenezueli.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET