Do dramatu doszło w niedzielę około godz. 18 w miejscowości Čachtice w zachodniej Słowacji. Z ustaleń policji wynika, że prawdopodobnie przypadkowo wystrzeliła broń w mieszkaniu. Pocisk wyleciał przez okno i trafił w szybę sąsiedniego bloku. Kula dosięgła 30-latki stojącej w kuchni i zmywającej naczynia.
"W tym momencie młoda kobieta, która stała przy oknie, została niefortunnie postrzelona w klatkę piersiową. Z naszych informacji wynika, że nie było to trafienie bezpośrednie, lecz odbity pocisk" - poinformował portal sprawy.pravda.sk.
Słowacja. Tragiczna śmierć przedszkolanki. Trafiła ją kula
Kobieta zginęła na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń. Strzał padł z przeciwległego budynku mieszkalnego, oddalonego o około 120 metrów.
Mieszkańcy są zdruzgotani tragicznym wydarzeniem. "Siedziałam na balkonie, a moja koleżanka oglądała telewizję w salonie, kiedy nagle usłyszeliśmy huk" – relacjonowała lokatorka z pobliskiego apartamentowca w rozmowie ze słowackim portalem. Kobieta mówiła, że słyszała karetkę, która nagle zatrzymała się niedaleko jej bloku. "Dopiero wtedy dowiedzieliśmy się, co się stało" – opisywała. Według niej w tym czasie w domu był także mąż zmarłej.
Sąsiadka mówiła o "wielkim nieszczęściu". "Mieszkałam w tej kamienicy, znam ją od dziecka" – dodała kobieta. Ona i jej partner wciąż nie mogą uwierzyć w to, co się stało. "Przywitała się, porozmawiała. Zawsze była uśmiechnięta" – opowiadał mężczyzna.
30-latka pozostawiła męża i osierociła córkę. - Dziś zaniósł małą na rękach do przedszkola, strasznie płakała – mówiła rozmówczyni słowackich mediów.
Policja z kraju trenczyńskiego aresztowała 48-letniego właściciela broni. Mężczyzna to były policjant i myśliwy. Wszczęto śledztwo. W komunikacie służby zwróciły także uwagę na to, że "każdy posiadacz pozwolenia na broń i legalnie posiadanej broni palnej musi uważać podczas jej obsługi".
- Pożar w Jegłowniku. Matka z dziećmi skakała z okna. Wstrząsające relacje mieszkańców
- Plażowicze zginęli rażeni piorunem. Przerażające nagranie trafiło do sieci
- Turystka porwana z basenu i zbiorowo zgwałcona. Koszmar na wakacjach
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET