Nie żyje 5-miesięczne dziecko. Pijana 23-latka wjechała w pieszych
Tragedia na Wyspach Kanaryjskich. 23-letnia Brytyjka wjechała w pieszych na chodniku w popularnym kurorcie Playa Blanca na południu Lanzarote. W wypadku zginęło 5-miesięczne dziecko, a 6 osób zostało rannych. Lokalne władze potwierdziły, że kobieta uzyskała pozytywny wynik testu na obecność alkoholu i narkotyków we krwi.
Do wypadku doszło w poniedziałek wieczorem na zakręcie głównej drogi w pobliżu parku wodnego Aqualava w Playa Blanca na południu Lanzarote. 23-letnia Brytyjka straciła panowanie nad swoim fordem, wjechała na chodnik i uderzyła w idących nim pieszych. Obrażenia odnieśli matka z córką ze Szwecji oraz dziadkowie i rodzice z 5-miesięcznym dzieckiem z Wielkiej Brytanii. Mimo podjętej akcji ratunkowej niemowlak zmarł.
W najcięższym stanie znajdują się babcia i tata dziecka, jednak wszyscy ranni w wypadku nadal przebywają w szpitalu. 23-latka została zbadana pod kątem jazdy pod wpływem alkoholu i narkotyków. Lokalne władze potwierdziły, że kobieta uzyskała pozytywny wynik testu na obecność alkoholu i narkotyków we krwi, ale nie ujawniły wartości stężenia. - Kierowca nie jest obecnie przetrzymywany w areszcie. Mieszka na wyspie i w razie potrzeby można ją łatwo zlokalizować pod wskazanym adresem. Brytyjka złożyła wyjaśnienia i powiedziała, że miała problem z układem kierowniczym. Piesi szli chodnikiem prawidłowo - przekazały służby.
Wypadek na Wyspach Kanaryjskich. Zostanie ogłoszona żałoba
Lokalne władze poinformowały, że zamierzają ogłosić 2-dniową żałobę. W zeszłym miesiącu 83-letnia brytyjska turystka zmarła po potrąceniu przez autobus na Lanzarote. Z kolei we wrześniu ubiegłego roku 7 osób zostało rannych, gdy brytyjski wczasowicz wjechał wynajętym samochodem w zatłoczoną kawiarnię na sąsiedniej kanaryjskiej wyspie Fuerteventura.
Źródło: Radio ZET/The Sun/ The Mirror
- 25 lat Polski w NATO. Były dyplomata: "Polska mogła być członkiem-założycielem Sojuszu"
- Putin dostał komunikat od Bidena. Zrezygnował wówczas z ataku nuklearnego
- Szef MON: Chciałbym mieć najlepszą armię na świecie. Chętnych jest najwięcej po 1989
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET