Skandal na salonach. Minister zaliczył wpadkę. Jego odpowiedniczka zdębiała

2 min. czytania
04.11.2023 11:09
Obserwuj nas na Google

Jesteśmy krajem, w którym szef dyplomacji nie jest ani dyplomatyczny, ani elementarnie przyzwoity - pisze w piątek dziennik "Jutarnji list". To komentarz do nagrania, na którym minister spraw zagranicznych Chorwacji Gordan Grlić Radman próbuje pocałować swoją niemiecką odpowiedniczkę Annalenę Baerbock.

pocałunek na spotkaniu ministrów SZ UE
fot. Twitter.com/Doctor_Germany

Na nagraniu ze wspólnej fotografii ministrów spraw zagranicznych UE, spotykających się w czwartek w Berlinie, widać szefa chorwackiej dyplomacji, który próbuje pocałować w policzek odwracającą twarz minister spraw zagranicznych Niemiec Annalenę Baerbock.

Afera w Berlinie. Szef MSZ Chorwacji próbował pocałować minister Niemiec

- To zupełnie niewłaściwy gest, który nie powinien był się wydarzyć. Wygląda na to, że minister w ogóle nie zna protokołu - oceniła Rada Borić, polityk i obrończyni praw kobiet. - Mężczyźni, pamiętajcie, kobieta poinformuje was o tym czego chce, a czego nie. Dzięki temu nie będziecie ani agresywni, ani śmieszni - dodała.

- On i dyplomacja nie mają ze sobą wiele wspólnego, brakuje mu elementarnej, klasycznej etykiety. Takie wejście w przestrzeń osobistą kobiety bez jej wyraźnego zaproszenia jest nie do pomyślenia nawet w kręgach pozadyplomatycznych - zaznaczyła z kolei Sanja Sarnavka, działaczka na rzecz praw człowieka.

Redakcja poleca

Sam Grlić Radman, komentując wydarzenie, przyznał, że "być może był to niezręczny moment", ale "jesteśmy kolegami i zawsze witamy się serdecznie". - Jeśli komuś to przeszkadzało lub zauważył w tym coś złego, przepraszam - dodał. Zaznaczył jednak, że "sam nie wie, w czym tkwi problem".

- Dopóki nie zobaczyłem nagrania, nie zdawałem sobie nawet sprawy z tej sytuacji. To było ciepłe i ludzkie podejście do kolegi - ocenił. Podkreślił, że Baerbock "nie miała mu niczego za złe".

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET