Niesamowite nagranie z erupcji wulkanu. Pył wyrzucony na 10 km
Wybuch wulkanu Lewotobi Laki-Laki na indonezyjskiej wyspie Flores wywołał ogromne poruszenie w tej części świata. Tym razem na szczęście obyło się bez ofiar w ludziach, w przeciwieństwie do zeszłorocznej erupcji, która przyniosła tragiczne żniwo.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak wysoko wulkan w Indonezji wyrzucił pył wulkaniczny.
- Co poprzedzało erupcję wulkanu.
- Jakie straty w przeszłości powodował wybuch Lewotobi Laki-Laki.
Indonezja. Wybuch wulkanu Lewotobi Laki-Laki
Erupcję wulkanu Lewotobi Laki-Laki zwiastowały lokalne trzęsienia ziemi, które zdarzały się nawet 8-10 razy dziennie, a dwie godziny przed wybuchem indonezyjskiego Centrum Wulkanologii i Łagodzenia Skutków Klęsk Żywiołowych naliczyło aż 50 takich wstrząsów.
Wulkan, który znajduje się na wyspie Flores, leżącej na południowym wschodzie Indonezji, wyrzucił chmurę pyłu i popiołu wulkanicznego na wysokość około 10 kilometrów powyżej krawędzi krateru, czyli aż do górnej granicy troposfery!
Nikt nie został ranny, okoliczni mieszkańcy i turyści otrzymali zakaz zbliżania się do krateru. W mediach społecznościowych aż roi się od zdjęć i nagrań, na których można zobaczyć moment wybuchu Lewotobi Laki-Laki.
Erupcja doprowadziła do tragedii
W listopadzie 2024 roku również doszło do erupcji tego wulkanu, jednak wtedy bilans strat był tragiczny. Zginęło 10 osób, a ponad 11 tysięcy musiało opuścić swoje domy, by ratować życie. Jak relacjonowali mieszkańcy, na położone poniżej wulkanu wioski spadały kule ognia i pyłu.
Teraz najgorszego udało się uniknąć, choć cały czas obowiązuje zakaz zbliżania się na odległość 8 kilometrów od krateru.
Źródło: Radio ZET/AFP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET