`

Nieudany test 60-tonowej rakiety nuklearnej. Władze trzymały to w tajemnicy

2 min. czytania
21.02.2024 11:26
Obserwuj nas na Google

Brytyjski dziennik "The Sun" ujawnił, że przeznaczony do przenoszenia głowic nuklearnych pocisk balistyczny Trident II wpadł do oceanu tuż po wystrzeleniu. Ministerstwo obrony przyznało, że w trakcie testu "wystąpiła anomalia".

Do incydentu doszło 30 stycznia niedaleko wybrzeży Florydy, gdy na pokładzie okrętu HMS Vanguard znajdowali się minister obrony Grant Shapps oraz dowódca Royal Navy, admirał Ben Kay. Był to drugi z rzędu nieudany test pocisku Trident II - poprzedni miał miejsce w 2016 roku – poinformował w środę "The Sun".

Test rakiety nuklearnej Trident II zakończony niepowodzeniem

Dziennik przekazał, że Trident II został pomyślnie wystrzelony z okrętu podwodnego, ale napęd pierwszego stopnia nie uruchomił się i 60-tonowy pocisk nuklearny - wyposażony w atrapy głowic bojowych - wpadł do Oceanu Atlantyckiego, a następnie zatonął. "Po prostu chlupnął do wody tuż obok" – powiadomiło cytowane źródło. W ramach ćwiczeń pocisk miał przelecieć ponad 5 tys. km i wpaść do wody na środku Atlantyku, pomiędzy Brazylią a zachodnią częścią Afryki.

Redakcja poleca

Odnosząc się do ujawnionych informacji, rzecznik brytyjskiego ministerstwa obrony oświadczył: "test potwierdził skuteczność brytyjskiego odstraszania nuklearnego, do którego mamy absolutne zaufanie. Podczas testu wystąpiła anomalia. Ze względów bezpieczeństwa narodowego nie możemy podać dalszych informacji na ten temat, jednak jesteśmy przekonani, że anomalia była specyficzna dla zdarzenia, a zatem nie ma wpływu na niezawodność całego systemu rakietowego Trident i naszych zapasów".

Jak pisze "The Sun", uważa się, że nieudana próba mogła wynikać z faktu, że było to wystrzelenie testowe, a przedsięwzięcie zakończyłoby się sukcesem, gdyby pocisk był wyposażony w prawdziwą głowicę nuklearną.

Brytyjski arsenał nuklearny

Wielka Brytania posiada cztery okręty podwodne uzbrojone w pociski nuklearne, z których jeden zawsze znajduje się na morzu. Ma to na celu odstraszanie przed ewentualnym atakiem nuklearnym na ten kraj i daje możliwość odpowiedzi w przypadku, gdyby do niego doszło.

Wielka Brytania 12 razy wystrzeliła pociski Trident II, odkąd broń ta weszła w 1994 roku do służby w Royal Navy. Również poprzedni test zakończył się jednak niepowodzeniem. W czerwcu 2016 roku Trident II został wystrzelony z HMS Vengeance, a jego rakiety nośne pomyślnie się odpaliły. Chwilę później pocisk zboczył z kursu, podobno w kierunku USA, i automatycznie uległ samozniszczeniu.

Źródło: Radio ZET/"The Sun"/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET