„Niewytłumaczalna sytuacja”. Co było przyczyną katastrofy kolejowej w Hiszpanii?

2 min. czytania
28.10.2026 18:21
Obserwuj nas na Google

Hiszpański minister transportu Oscar Puente przekazał nowe informacje w sprawie katastrofy kolejowej w prowincji Toledo. Według najnowszych danych zginęło co najmniej 68 osób. - Rekonstrukcja wypadku wskazuje na niewytłumaczalną sytuację - stwierdził Puente.

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii
fot. PAP/EPA/CHEMA MOYA

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do katastrofy kolejowej w Kastylii La Manchy.
  • Dlaczego centrum kontroli wznowiło ruch pociągów.
  • Co wiemy o awarii systemu informatycznego.

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii

Do katastrofy kolejowej w Hiszpanii doszło w środę nad ranem. W prowincji Toledo we wspólnocie Kastylii La Manchy zderzyły się ze sobą dwa pociągi, którymi podróżowało łącznie ponad 540 osób. Hiszpański minister transportu Oscar Puente przekazał nowe informacje w sprawie. Jak wyjaśnił, śledztwo jest w toku i na tym etapie nie obarcza winą żadnej osoby.

Puente tłumaczył, że punktem wyjścia była awaria systemu informatycznego sterującego ruchem pociągów o godz. 8.30 na odcinku, po którym poruszały się dwa pociągi jadące z Madrytu do Sewilli. W takiej sytuacji, pociągi są zatrzymywane, a sterowanie ruchem kolejowym przejmuje centrum kontroli. Według przekazanych przez ministra informacji o godz. 8.36 centrum podjęło decyzję o wznowieniu ruchu. Do zderzenia doszło o godz. 8.53.

Redakcja poleca

Minister transportu: Niewytłumaczalna sytuacja

Rekonstrukcja wypadku wskazuje na niewytłumaczalną sytuację, w której centrum kontroli zezwala pociągowi AVE na wznowienie normalnej jazdy mimo czerwonego sygnału i obecności innego pociągu na torze - powiedział Puente. Poinformował także, że z nagrań komunikacji między centrum a maszynistami wynika, że podczas awarii w jednym przypadku omyłkowo wydano polecenie wznowienia jazdy, „a sam maszynista stwierdził, że to nie może być normalne”.

- W odpowiedzi poinformowano go, że ma jechać w trybie jazdy na widoczność, czyli z prędkością 40 km/h - dodał minister. Jego zdaniem centrum kontroli miało czas, by wykryć błąd i go naprawić, ale tego nie zrobiło. Na razie nie ustalono, z jaką prędkością poruszał się pociąg Renfe, który uderzył w tył pociągu operatora Irya po wznowieniu ruchu. Puente poinformował, że pociąg przejechał 25 km od momentu wznowienia ruchu do chwili zderzenia, a awaria dotyczyła odcinka 69 km.

Premier Hiszpanii Pedro Sanchez poinformował natomiast, że liczba ofiar śmiertelnych katastrofy sięgnęła już 68. Szef władz wspólnoty autonomicznej Kastylia-La Mancha Emiliano Garcia-Page przekazał natomiast, że wśród ofiar śmiertelnych są 24 osoby podróżujące pociągiem AVE i 44 pasażerów pociągu Iryo. Do szpitali trafiło 53 rannych, w tym 15 w poważnymi obrażeniami. W Hiszpanii ogłoszono trzydniową żałobę narodową.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET