`

Niezwykłe sceny w parlamencie. Obrady przerwane, polityczka wykluczona

2 min. czytania
14.11.2024 22:03
Obserwuj nas na Google

Do niezwykłych scen doszło w parlamencie Nowej Zelandii podczas głosowania nad zmianami w Traktacie Waitangi, uważanym za dokument założycielski tego kraju. Obrady zostały przerwane po tym, jak Hana-Rawhiti Maipi-Clarke rozpoczęła na sali słynną hakę, w ramach protestu przeciwko proponowanym zmianom.

Obrady parlamentu przerwane przez hakę
fot. X/@kelvin_morganNZ - skrin

Nowa Zelandia. Obrady parlamentu przerwane przez hakę

Hana-Rawhiti Maipi-Clarke, najmłodsza parlamentarzystka w Nowej Zelandii od ponad 170 lat, kiedy miało zacząć się głosowanie nad zmianami w Traktacie Waitangi, rozpoczęła rytualny taniec Maorysów – hakę, teatralnie drąc przy tym kartkę z projektem proponowanych zmian we wspomnianym traktacie.

Dołączyli do niej inni członkowie opozycyjnej Partii Maorysów. Parlament musiał przerwać obrady na 30 minut. Kiedy udało się je wznowić, Maipi-Clarke została zawieszona w prawach członka zgromadzenia parlamentarnego. W tym samym czasie hīkoi – pokojowy marsz protestacyjny – zorganizowany przez grupę obrońców praw Maorysów, kontynuował marsz w kierunku stolicy kraju Wellington.

Traktat założycielski dyskryminuje obywateli?

Traktat Waitangi, podpisany w 1840 roku pomiędzy Brytyjczykami a Maorysami, uważany jest za dokument założycielski Nowej Zelandii. Normuje fundamentalne zasady dla stosunków rasowych w tym kraju. W swoich założeniach ma przede wszystkim wprowadzenie zasad, które naprawią krzywdy doznane przez rdzenną ludność w czasach kolonializmu. Niektórzy twierdzą jednak, że traktat dyskryminuje nierdzennych obywateli Nowej Zelandii.

Dlatego partia ACT, która jest częścią centroprawicowej koalicji rządowej, chce zmian w Traktacie Waitangi. Ich zdaniem ten dokument prowadzi do rasowych podziałów. Zawarto w nim między innymi zapis gwarantujący Maorysom szerokie prawa do zachowania swoich ziem i ochrony interesów w zamian za oddanie władzy Brytyjczykom. Poprawka, którą proponuje ACT, ma rozszerzyć te prawa na wszystkich Nowozelandczyków.

Redakcja poleca

Zdaniem Maorysów byłby to cios w ich społeczność, która stanowi 20 proc. mieszkańców Nowej Zelandii. To właśnie przeciwko tej poprawce protestowała Hana-Rawhiti Maipi-Clarke i jej sprzymierzeńcy. Słynna haka, rozsławiona przez "All Blacks”, czyli legendarną drużynę rugbystów z Nowej Zelandii, jest tańcem wojennym i posłużyła jako forma protestu przeciwko odbieraniu praw Maorysom.

Pierwsze czytanie odbyło się w czwartek po 30-minutowej przerwie, uzyskując poparcie wszystkich partii rządzącej koalicji. Jest jednak mało prawdopodobne, że ustawa przejdzie drugie czytanie, ponieważ koalicjanci ACT zasugerowali, że jej nie poprą. Politycy mają też świadomość zmierzającego do stolicy marszu, a na dodatek część komentatorów uważa, że podział w kraju wywołają poprawki do dokumentu, a nie sam Traktat Waitangi.

Źródło: Radio ZET/BBC

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET