`

"Nikt nie krzyczał, ale było ciężko". Kulisy spotkania Trump-Zełenski

3 min. czytania
18.10.2025 09:25
Obserwuj nas na Google

Prezydent USA Donald Trump powiedział ukraińskiemu przywódcy Wołodymyrowi Zełenskiemu podczas piątkowego spotkania w Waszyngton, że "przynajmniej na razie" nie zamierza udostępnić Ukraińcom pocisków dalekiego zasięgu Tomahawk - napisał serwis Axios, powołując się na źródła. Według nich było to "trudne spotkanie".

Trump Zełenski
fot. TOM BRENNER/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Wołodymyr Zełenski podczas spotkania w Białym Domu liczył na uzyskanie zobowiązań dotyczących dostarczenia rakiet Tomahawk dla Ukrainy, lecz napotkał opór ze strony Donalda Trumpa, który obawia się, że taki ruch zaszkodzi wysiłkom dyplomatycznym z Rosją.
  • Spotkanie Trumpa z Zełenskim zakończyło się nagle, z powodu nieporozumień dotyczących wsparcia militarnego, co według źródeł Axiosa uznano za "trudne" i "emocjonalne".
  • Po rozmowach w Waszyngtonie Zełenski skonsultował się z europejskimi liderami w celu uzgodnienia skoordynowanej reakcji, sygnalizując, że spotkanie z Trumpem nie przyniosło oczekiwanego rezultatu.

Kulisy spotkania Trump-Zełenski w Białym Domu

Wołodymyr Zełenski spotkał się w Białym Domu z Donaldem Trumpem. Jak podkreślił portal Axios, prezydent Ukrainy miał nadzieję, że opuści Waszyngton z zobowiązaniami dotyczącymi nowego uzbrojenia dla jego kraju, zwłaszcza rakiet Tomahawk. Jednak zastał amerykańskiego przywódcę z zupełnie innym nastawieniem po tym, jak w czwartek odbył on długą rozmowę telefoniczną z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

Trump jasno dał do zrozumienia, że jego priorytetem jest teraz dyplomacja i uważa, że dostarczenie Ukrainie Tomahawków mogłoby zaszkodzić tym staraniom - przekazały dwa źródła Axiosa. Jedno z nich oceniło, że spotkanie "nie było łatwe". Drugi rozmówca stwierdził, że "było złe". - Nikt nie krzyczał, ale było ciężko. Trump wygłosił kilka silnych oświadczeń podczas spotkania i w niektórych momentach robiło się trochę emocjonalnie - utrzymuje rozmówca Axiosa.

Redakcja poleca

Spotkanie - według źródeł - zakończyło się nagle po ok. 2,5 godz. - Myślę, że skończyliśmy. Zobaczymy, co się wydarzy w następnym tygodniu - powiedział Trump, odnosząc się do planowanych kolejnych rozmów amerykańsko-rosyjskich. Prezydent podkreślił, że obecna propozycja Stanów Zjednoczonych dotycząca rozwiązania dyplomatycznego zakłada zakończenie wojny w Ukrainie na zamrożonych liniach frontu. Jest to propozycja trudna do zaakceptowania dla Ukrainy.

Zełenski przeprowadził po spotkaniu rozmowę z europejskimi liderami, w tym z premierem Donaldem Tuskiem. Według źródła Axios kilkoro rozmówców wydawało się być zdziwionych zmianą zdania przez Trumpa. "Niedługo potem przywódcy zaczęli wydawać skoordynowane oświadczenia o poparciu dla Ukrainy, co było wyraźnym sygnałem, że spotkanie z Trumpem nie zakończyło się sukcesem" - napisał Axios.

Zełenski po spotkaniu z Trumpem: jestem realistą

Zełenski powiedział podczas briefingu w Waszyngtonie, że rozmawiał z Trumpem o Tomahawkach, ale stwierdził, że on i Trump "postanowili nie poruszać tej kwestii publicznie", ponieważ USA chcą uniknąć eskalacji stosunków z Rosją. Pytany o to, czy opuszcza Waszyngton nastawiony bardziej optymistycznie w sprawie potencjalnej sprzedaży, prezydent Zełenski oświadczył: "Jestem realistą". Jak podają źródła, Zełenski naciskał na przekazanie Tomahawków, lecz Trump sprzeciwił się temu rozwiązaniu i nie wykazał się żadną elastycznością.

Podczas rozmowy telefonicznej Zełenskiego z europejskimi przywódcami premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer miał zaproponować współpracę ze Stanami Zjednoczonymi w celu opracowania planu pokojowego dla Ukrainy na wzór 20-punktowego planu Trumpa dla Strefy Gazy - przekazało źródło serwisu Axios. Sekretarz generalny NATO Mark Rutte zaproponował w weekend zorganizowanie pilnych konsultacji telefonicznych z udziałem europejskich doradców ds. bezpieczeństwa narodowego.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET