`

Spotkanie Trumpa z Zełenskim w Białym Domu. Prezydent Ukrainy złożył ofertę za Tomahawki

2 min. czytania
17.10.2025 20:04
Obserwuj nas na Google

Rozpoczęło się spotkanie Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu. Podczas wspólnej konferencji prasowej prezydent USA został zapytany o przekazanie Ukrainie Tomahawków, ale przyznał, że to trudny temat. Obaj przywódcy rozmawiali również o spotkaniu Trumpa z Władimirem Putinem.

Donald Trump i Wołodymyr Zełenski
fot. EPA/SHAWN THEW

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Donald Trump przywitał Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu, doceniając jego strój.
  • Trump i Zełenski omawiali ważne tematy, takie jak planowane spotkanie Trumpa z Władimirem Putinem i potencjalne dostarczenie Ukrainie Tomahawków.
  • Trump podkreślił swoje dążenie do pokoju i wyraził nadzieję na zakończenie konfliktu na Ukrainie, podkreślając swoje wcześniejsze osiągnięcia w pokojowych negocjacjach.

Spotkanie Trump Zełenski w Białym Domu

Donald Trump z uśmiechem przywitał Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu. Prezydent USA docenił strój swojego ukraińskiego odpowiednika, który tym razem przybył do Stanów Zjednoczonych w marynarce. - Myślę, że świetnie wygląda – stwierdził amerykański przywódca.

Później jednak w czasie spotkania z dziennikarzami dominowały poważne tematy. Przede wszystkim rozmawiano o spotkaniu Trumpa z Władimirem Putinem, do którego ma dojść w Budapeszcie. Prezydent USA był pytany o to, czy Zełenski zostanie ew. doproszony do rozmów. - Myślę, że to będzie spotkanie tylko moje i Putina, ale będziemy mieli prezydenta Zełenskiego w odwodzie. Między Zełenskim i Putinem jest wiele złej krwi, nieszczególnie się lubią - mówił w swoim stylu Trump.

Redakcja poleca

- NATO jest najważniejsze, ale broń jest także ważna, dwustronne gwarancje są bardzo ważne - mówił z kolei Zełenski, rozpoczynając niejako temat przekazania Ukrainie Tomahawków. Trump jednak przyznał, że to problematyczna sprawa. - Dla nas to niełatwe, dawać cały czas ogromne ilości potężnego uzbrojenia. Mam nadzieję, że będziemy w stanie zakończyć tę wojnę bez myślenia o Tomahawkach - stwierdził.

Prezydent Ukrainy zaproponował, by w zamian za Tomahawki jego kraj przekazał Amerykanom technologię dotyczącą dronów, na co Trump zareagował z entuzjazmem.

"Chcę ratować ludzi"

- Nie zależy mi na nagrodzie Nobla, chcę ratować ludzi - powiedział Trump, pytany o Pokojową Nagrodę Nobla, do której był nominowany, ale nie otrzymał jej mimo wprowadzenia planu pokojowego w Strefie Gazy. Amerykański prezydent zaznaczył, że zależy mu na pomaganiu ludziom.

Dodał, że jeśli uda mu się zakończyć wojnę w Ukrainie, a ma taką nadzieję, będzie to konflikt numer dziewięć, który udało mu się przerwać.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET