Nowe doniesienia ws. Putina. "Wkrótce umrze. Wiemy to"

2 min. czytania
05.01.2023 14:09
Obserwuj nas na Google

Władimir Putin choruje od dłuższego czasu. Jestem pewien, że ma raka i wkrótce umrze - powiedział szef ukraińskiego wywiadu Kyryło Budanow w rozmowie z telewizją ABC News. Przekonywał on, że informacje te pochodzą od osób "z otoczenia" prezydenta Rosji.

Putin
fot. PAP/EPA

Spekulacje o śmiertelnej chorobie Władimira Putina pojawiają się właściwie od początku wojny w Ukrainie. Trudno je jednak tak naprawdę zweryfikować z uwagi na brak wiarygodnych źródeł.

Mogą one również - jak sugerował ostatnio gen. Stanisław Koziej - być "celowo wypuszczane przez Rosjan", choć nie wykluczył, że "jakieś ziarno prawdy może w nich być". Ostatnio natomiast duński wywiad rozpowszechnił informację, jakoby Putin podjął decyzję o inwazji, będąc pod wpływem silnych leków.

Putin wkrótce umrze? "Jestem pewien, że ma raka"

W wywiadzie dla dziennika "Berlingske" szef wydziału ds. Rosji w Duńskiej Służbie Wywiadu Obronnego o pseudonimie "Joakim" stwierdził, że zbrodniarz nie cierpi na nieuleczalną chorobę, ale odczuwa silny, przewlekły ból po kilku wypadkach.

Redakcja poleca

Głos w tej sprawie zabrał również szef ukraińskiego wywiadu Kyryło Budanow. W rozmowie z amerykańską telewizją ABC News przekonywał, że koniec rosyjskiego dyktatora jest bliski.

- Jest chory od dłuższego czasu. Jestem pewien, że ma raka. Myślę, że wkrótce umrze. Po prostu wiemy to - stwierdził. Dodał, że informacje te pochodzą od osób "z otoczenia" prezydenta Rosji.

"W marcu dojdzie do najgorętszych walk"

Budanow przyznał także, że wkrótce "prawdopodobnie nastąpią dalsze uderzenia w głąb terytorium Rosji". Nie chciał jednak zdradzić szczegółów ani tym bardziej tego, czy Ukraińcy będą za nimi stali. Zadeklarował, że byłby w stanie wypowiedzieć się na temat ewentualnej odpowiedzialności swojego kraju za ataki dopiero po zakończeniu wojny.

Zaznaczył też, że wiosną Ukraina planuje "potężne" uderzenie, a do "najgorętszych walk" może dojść w marcu. - Będziemy wyzwalać kolejne nasze terytoria i zadawać ostateczne ciosy Federacji Rosyjskiej. I tak w całej Ukrainie, od Krymu po Donbas. Naszym celem jest powrót do granic z 1991 roku - zapowiedział.

RadioZET.p/ABC News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET