Nowe informacje ws. amerykańskiej operacji w Syrii. Są ofiary

2 min. czytania
20.12.2025 11:29
Obserwuj nas na Google

W amerykańskich nalotach przeprowadzonych w nocy z piątku na sobotę na cele w Syrii zginęło co najmniej pięciu bojowników Państwa Islamskiego (IS) - poinformowało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka (SOHR), cytowane przez agencję AFP.

atak USA
fot. -/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • USA przeprowadziły naloty na cele Państwa Islamskiego w prowincji Dajr az-Zaur we wschodniej Syrii.
  • Dowództwo Centralne USA wykorzystało ponad 100 pocisków, atakując przeszło 70 celów IS.
  • Prezydent Donald Trump zapowiedział odwet po ataku IS, który uderzył w amerykańskie wojska i sojuszników.

USA zbombardowały Państwo Islamskie. Uderzenia w Syrii

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, organizacja pozarządowa z siedzibą w Wielkiej Brytanii i opierająca się na informatorach w Syrii, ustaliła, że wśród ofiar amerykańskiego nalotu znalazł się szef komórki IS odpowiedzialnej za operacje dronów w regionie. Wszyscy bojownicy zginęli w prowincji Dajr az-Zaur we wschodniej części Syrii.

Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) ogłosiło w nocy z piątku na sobotę, że amerykańskie siły uderzyły w ponad 70 celów związanych z Państwem Islamskim i wykorzystały w tym celu ponad 100 pocisków precyzyjnego rażenia. Według dziennika "Wall Street Journal” obiekty zaatakowano z użyciem samolotów F-15 i A-10, śmigłowców Apache i pocisków Himars.

Redakcja poleca

Amerykański odwet na IS

Rozpoczęta przez USA operacja ma być odpowiedzią na atak na siły amerykańskie i sojusznicze w Syrii 13 grudnia, za który według Waszyngtonu odpowiada IS. Zginęło w nim trzech Amerykanów, w tym dwaj żołnierze i tłumacz, a kolejnych trzech żołnierzy zostało rannych.

Prezydent USA  Donald Trump po ataku zapowiedział odwet wobec IS i stwierdził, że działania terrorystów skierowane były przeciwko USA i obecnym władzom Syrii, które przed rokiem przejęły kontrolę nad krajem po obaleniu autorytarnego prezydenta Baszara al-Asada. W piątek przed uderzeniem USA poinformował, operacja ma poparcie władz syryjskich.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET