`

Nowe nagrania z masakry na festiwalu w Izraelu. "Terroryści byli wszędzie"

2 min. czytania
10.10.2023 08:29
Obserwuj nas na Google

W sieci pojawiły się nowe nagrania, na których widać atak palestyńskich terrorystów na teren festiwalu muzycznego Supernova w kibicu Re'im przy Strefie Gazy. Widać na nich, jak bojownicy Hamasu strzelają i porywają uczestników imprezy. - Terroryści z bronią automatyczną byli wszędzie - mówił BBC News świadek masakry Gilad Karplus.

Festiwal muzyczny Supernova, który w weekend zorganizowano na północ od kibucu Re'im na południu Izraela, zakończył się masakrą dokonaną przez terrorystów z Hamasu. W imprezie muzyki techno wzięło udział koło 4 tys. osób, w większości przed 30. i z różnych państw świata. Do tej pory na miejscu tragedii znaleziono 260 ciał. 

Teren festiwalu był łatwym celem dla Hamasu, który w sobotę rano rozpoczął zmasowany atak na Izrael, bo znajdował się zaledwie 6 km od terenów kontrolowanych przez Palestyńczyków w Strefie Gazy - podkreśliło BBC News. Niektórych uczestników imprezy porwano jako zakładników, a los innych pozostaje nieznany. W sieci pojawiły się nowe nagrania z ataku na imprezę i odbijania jej terenu przez izraelskie służby.

Redakcja poleca

Festiwal muzyczny w Izraelu zaatakowany przez Hamas. Nowe nagrania

Nagranie z kamery samochodowej, które zostało zweryfikowane przez CNN, pokazuje sytuację w niecałe trzy godziny po pierwszych strzałach na terenie festiwalu. Film nie zawiera dźwięku, ale widać na nim krzyczącego terrorystę, który następnie celuje z karabinu maszynowego w stronę mężczyzny ukrywającego się obok samochodu. "Nie jest jasne, czy napastnik oddaje strzał ostrzegawczy, czy też ranił cywila, którego następnie odprowadzano. Jego los jest nieznany" - dodało CNN. 

Inne, tym razem niezweryfikowane wideo, pokazywało jazdę samochodem z perspektywy kierowcy, kiedy na drodze pojawiają się terroryści. Serią wystrzałów z karabinów doprowadzili do uszkodzenia przedniej szyby i sprowadzili pojazd na pobocze. Wtedy znów padły strzały. Los osób z samochodu pozostaje nieznany. Kolejne nagranie pochodzi z izraelskich służb, które podjęły walkę na terenie festiwalu z bojownikami Hamasu. Widać na nim policjantów w pełnym rynsztunku bojowym, którzy przedzierają się między płonącymi samochodami na miejscu imprezy. 

- Najpierw były rakiety. Nadchodziły z różnych stron i stawały się coraz głośniejsze – relacjonował 31-letni Gilad Karplus, który pracował na festiwalu jako masażysta. Dodał: - Kiedy to zobaczyliśmy, po prostu wskoczyliśmy do jeepa i pojechaliśmy w pole. Jechaliśmy główną drogą, ale po minucie ktoś zaczął krzyczeć, że strzelają terroryści - mówił w rozmowie z BBC News.

Gilad, który służył w izraelskiej armii, powiedział, że wraz z innymi festiwalowiczami próbował ukryć się przed bojownikami Hamasu. - Potem weszliśmy trochę głębiej w pola i wtedy zaczęli do nas strzelać z karabinów snajperskich z różnych miejsc, a także z ciężkiej artylerii - relacjonował.

We wtorek rano Siły Obronne Izraela (IDF) poinformowały, że w pełni kontroluje granicę ze Strefą Gazy. Minionej nocy siły izraelskie zaatakowały ponad 200 celów.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET