Przewidział atak Hamasu na Izrael. "Wszystko było w internecie"

3 min. czytania
10.10.2023 07:29
Obserwuj nas na Google

Izraelski ekspert ds. zwalczania terroryzmu Yigal Carmon przewidział dwa miesiące temu atak Hamasu na Izrael. Opublikował wówczas analizę "znaki możliwej wojny we wrześniu- październiku". W wywiadzie dla włoskiej telewizji RAI wyjaśnił, że wszystkie sygnały można było znaleźć w internecie.

Yigal Carmon
fot. MOHAMMED ABED/AFP/East News

Yigal Carmon, prezes i współzałożyciel Instytutu Badania Bliskowschodnich Mediów powiedział w poniedziałek: – Jest to tragicznie bardzo proste, ale wszystko było w internecie. Ludzie z Hamasu rozpowszechnili wideo, na którym widać ich szkolenie na terenie specjalnie odtworzonego kibucu, zbudowanego w tym celu. – Dostali z Iranu ładunki wybuchowe wysokiej klasy, przemycone przez Egipt. Pomyślałem, że z takim rodzajem broni nie mogą nie iść dalej – podkreślił.

Przewidział atak Hamasu. "Izrael poniósł w tym porażkę"

Wśród nagrań przeanalizowanych przez eksperta jest parada wojskowa, transmitowana przez irańską telewizję, w trakcie której zaprezentowano drony- kamikadze oraz arsenał rakietowy. Padły tam też wtedy słowa: "zrównamy z ziemią Izrael".

Redakcja poleca

Carmon zapytany o to, dlaczego izraelski wywiad nie uświadomił sobie zagrożenia, odparł: – Wiele agencji wywiadowczych jest skoncentrowanych na tym, by otrzymać tajne informacje na temat najbardziej wymyślnych systemów, podczas gdy najprostszym sposobem ich zdobycia jest korzystanie z otwartych źródeł. – To nie jest tylko kwestia wywiadu, ale relacji międzyludzkich. Izrael poniósł w tym porażkę – ocenił.

Jak zaznaczył, Izrael przystąpił do ofensywy, ale - jak dodał - należy martwić się o zakładników przetrzymywanych przez terrorystów. – Lecz Izrael nie może się poddać. Hamas ukrywa się pod ziemią, a to nie może długo potrwać. W pewnym momencie musi zacząć martwić się o to, co dzieje się na powierzchni, z jego narodem i uwolnić naszych zakładników – oświadczył Yigal Carmon.

Czym jest Hamas?

Hamas został założony w Gazie w 1987 roku jako odgałęzienie egipskiego Bractwa Muzułmańskiego wkrótce po rozpoczęciu pierwszej intifady, czyli powstania przeciwko izraelskiej okupacji Palestyny. Hamas to skrót od arabskiej nazwy Islamski Ruch Oporu i samo to słowo oznacza "zapał". Ruch od początku posiadał skrzydło wojskowe, Brygady Izz al-Din al-Kassam, oddziały zajmujące się pomocą społeczną oraz propagowaniem fundamentalistycznego islamu.

Głównym sponsorem finansowym i politycznym Hamasu jest Katar, który od 2014 roku przekazał ok. 2 mld dolarów na opłatę za prąd, odbudowę infrastruktury i pensje urzędników w Strefie Gazy. Według źródeł izraelskich Iran zwiększył kwotę swojej pomocy z 30 do 100 mln dolarów miesięcznie, wspiera Hamas również wiedzą na temat produkcji rakiet i organizowania ataków. Hamas utrzymuje również dobre relacje z Rosją. Od 2006 roku liderzy grupy byli wielokrotnie przyjmowani w Moskwie, ostatni raz w marcu br.

Hamas definiuje historyczną Palestynę, w tym dzisiejszy Izrael, jako ziemię arabską i muzułmańską, wykluczając jakikolwiek trwały pokój z syjonistami i państwem żydowskim. Jest uznawany za organizację terrorystyczną przez m.in. Izrael, Stany Zjednoczone, Unię Europejską, Kanadę, Egipt i Japonię.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET