Nowe obozowisko wagnerowców na Białorusi. Może pomieścić tysiąc najemników

2 min. czytania
08.08.2023 19:47
Obserwuj nas na Google

Na lotnisku wojskowym w Ziabrauce w obwodzie homelskim w południowo-wschodniej Białorusi powstaje kolejny obóz dla najemników z rosyjskiej Grupy Wagnera. Chodzi o miasteczko namiotowe, które może pomieścić około 1 tys. osób - powiadomił we wtorek portal Centrum Narodowego Sprzeciwu, prowadzony przez ukraińskie Siły Operacji Specjalnych.

Najemnicy z Rosji mają wziąć udział w prowokacjach, np. pozorowanych atakach na oddaloną o około 25 km granicę z Ukrainą. Można spodziewać się powstawania kolejnych obozów Grupy Wagnera, w tym w pobliżu granic krajów UE, a także rozpowszechniania pogłosek, że wagnerowcy są jakoby gotowi te kraje zaatakować - powiadomił rządowy serwis, powołując się na własne źródła na Białorusi.

"Celem takich kampanii jest zmuszenie państw Europy do ograniczenia wsparcia udzielanego Ukrainie. W myśl zasady: żeby tylko (najemnicy z Grupy Wagnera - red.) na nas nie napadli" - dodano w komunikacie na łamach portalu.

Redakcja poleca

Wagnerowcy na Białorusi. Nowy obóz najemników

Wagnerowcy zwiększają swoją obecność na Białorusi po tym, jak najemnicy pod wodzą Jewgienija Prigzożyna popadli w niełaskę przez bunt przeciwko Kremlowi w dniach 23-24 czerwca. Rząd w Warszawie obawia się, że najemnicy mogą być wykorzystani do destabilizacji na wschodniej flance NATO.

4 sierpnia ukraiński wywiad wojskowy (HUR) ostrzegł, że obecność wagnerowców na Białorusi może zostać wykorzystana przez Kreml do przeprowadzenia prowokacji w rafinerii ropy naftowej w Mozyrzu i oskarżenia o to władz w Kijowie. Celem tych działań miałoby być wciągnięcie białoruskiej armii w wojnę z Ukrainą.

- Niewykluczone, że najemnicy z rosyjskiej Grupy Wagnera, którzy są na Białorusi, już próbowali przekroczyć granicę z Łotwą - oświadczył w poniedziałek szef łotewskiej straży granicznej Guntis Pujats, cytowany przez portal Delfi.

Od początku roku zarejestrowano 46 przypadków, kiedy białoruscy strażnicy graniczni uszkodzili łotewską infrastrukturę graniczną, by pomóc imigrantom nielegalnie dostać się na Łotwę - przekazał Pujats.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET