`

Nowe wieści ws. Andrzeja Poczobuta. "Ma ograniczone możliwości przyjmowania leków"

2 min. czytania
23.12.2023 00:05
Obserwuj nas na Google

Andrzej Poczobut żyje, ale nie dostaje leków, których powinien zażywać - powiedziała w rozmowie z PAP prezeska podlaskiego oddziału stowarzyszenia Wspólnota Polska Anna Kietlińska. Polsko-białoruski dziennikarz, skazany na 8 lat więzienia, od kilku miesięcy przebywa w izolacji w kolonii karnej na Białorusi.

Poczobut
fot. Leonid Shcheglov/AFP/East News

Andrzej Poczobut to dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi. W areszcie przebywał od 25 marca 2021 roku. 8 lutego tego roku został skazany na 8 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Oskarżono go m.in. o "wzniecanie nienawiści". Po nieuwzględnionym odwołaniu od wyroku przebywa w kolonii karnej w Nowopołocku, od sierpnia w izolacji.

Złe wieści ws. Poczobuta. "Ma ograniczone możliwości przyjmowania leków"

W piątek wieczorem odbyła się comiesięczna demonstracja solidarnościowa z więzionym na Białorusi Andrzejem Poczobutem. Takie akcje odbywają się od 33 miesięcy przy pomniku bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Białymstoku, przy którym stoi wielkoformatowe zdjęcie Poczobuta. Protesty organizuje Związek Polaków na Białorusi i Podlaski Oddział Stowarzyszenia "Wspólnota Polska".

Prezeska podlaskiego oddziału stowarzyszenia Wspólnota Polska, Anna Kietlińska poinformowała w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że Poczobut żyje, ale nie dostaje leków, których powinien zażywać.

Jego pobyt w kolonii karnej wygląda tak, że siedzi w celi, ma ograniczone możliwości przyjmowania leków. Wychodzi na godzinę dziennie na spacerniak. Adwokatom udało ostatnio dostać się tam i wiemy, że żyje - Anna Kietlińska

Kietliński podkreśliła jednocześnie, że Andrzej Poczobut jest symbolem wszystkich osób represjonowanych i więźniów politycznych przez reżim Alaksandra Łukaszenki.

MSZ: Poczobut nigdy nie powinien być aresztowany

Sprawę skomentowało już polskie MSZ. Przebywający w Kijowie minister Radosław Sikorski, na pytanie, czy resort dyplomacji będzie zabiegał o uwolnienie Poczobuta, odparł, że gdyby "zależało to od MSZ, to Andrzej Poczobut nigdy nie byłby aresztowany, a gdyby został, to już dawno byłby wolny". - Niestety, Zachód nie ma wpływu na to, kogo więzi białoruski dyktator - wyjaśnił.

- Myślę, że przede wszystkim nieustanny nacisk, nieustanne przypominanie, szukanie nacisków nie tylko bezpośrednich, ale przez państwa trzecie, na Białoruś, i to nie tylko takie państwa, które "jakby nam się podobają". Te kwestie są pozostawione w dużym zakresie takiej dyskrecjonalnym rozmowom - powiedział z kolei kilka godzin wcześniej rzecznik MSZ Paweł Wroński.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET