`

Odwiedziłem Chorwację poza sezonem. Nie mogłem uwierzyć w ceny. "To bzdura"

4 min. czytania
27.10.2025 10:48
Obserwuj nas na Google

Jadąc na wakacje, dla większości turystów kluczową kwestią jest odpowiednie zaplanowanie budżetu. Chorwacja zawsze słynęła jako przystępny ekonomicznie kierunek wakacyjny. Niestety, przyjęcie euro w ostatnich latach oraz wyraźny napływ gości sprawiły, że ceny w kraju nad Adriatykiem wyraźnie poszły w górę. Redakcja portalu RadioZET.pl sprawdziła, czy już poza sezonem można oszczędzić na wczasach w Chorwacji i ile trzeba zapłacić podczas tygodniowego pobytu. 

Zadar
fot. AsiaTravel/ Shutterstock/ Maksym Daniszewski/ Radio ZET

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Chorwacja przyjęła walutę euro 1 stycznia 2023 roku, co przyczyniło się do wzrostu cen turystycznych; ceny wzrosły o 50 proc. w ciągu trzech lat, podczas gdy w Hiszpanii i Grecji tylko o 20 proc.
  • Poza sezonem turystycznym, ceny w Chorwacji, szczególnie w Zadarze, są bardziej przystępne, z lotami z Polski poniżej 200 zł i zakwaterowaniem w centrum miasta za około 120 zł za osobę za noc.
  • Pomimo zmiany waluty i wzrostu cen wielu Polaków uważa Chorwację za atrakcyjny kierunek turystyczny, często tańszy niż polskie kurorty, choć z droższymi potrawami i napojami w restauracjach.

Chorwacja staje się droższa dla turystów

Chorwacja to prawdziwy klasyk europejskiego wypoczynku. Do kraju nad Adriatykiem można łatwo dojechać samochodem, przez co pokochali go turyści z Polski, ale także Niemiec czy Czech. W ostatnich latach coraz więcej tanich linii lotniczych zaczęło oferować połączenia z popularnymi kurortami, a na Półwyspie Bałkańskim pojawili się m.in. goście z Wielkiej Brytanii. Szczególnie w okresie po 2020 roku można było zauważyć znaczący napływ turystów do takich miejscowości, jak Dubrownik czy Split. 

1 stycznia 2023 roku Chorwacja przyjęła również walutę euro, zastępując kunę. Tym samym stała się 20. krajem, u którego zaczęło obowiązywać euro, idąc śladem m.in. swojego sąsiada Słowenii. Niestety, nowa waluta i zjawisko overtourismu, czyli przeludnienia turystycznego, sprawiły, że ceny w Chorwacji poszły w górę. Jak informuje brytyjski "Express", w ciągu ostatnich 3 lat wzrosły one nawet o 50 proc. Dla porównania, ceny w Hiszpanii czy Grecji zwiększyły się zaledwie o 20 proc. Ten niepokojący trend sprawia, że coraz więcej turystów rezygnuje z wczasów nad Adriatykiem, wybierając np. polski Bałtyk. 

Redakcja poleca

Ceny w Chorwacji poza sezonem 

Redakcja portalu RadioZET.pl wybrała się w połowie października do Zadaru, aby sprawdzić, czy wypoczynek poza sezonem w Chorwacji rzeczywiście może być udany. Zachwyciły nas piękne kamieniste plaże, słoneczna pogoda i wciąż ciepła woda w Adriatyku. Czy mimo wyjazdu już po wakacjach letnich udało nam się oszczędzić pieniądze? Zobaczmy, ile kosztowały podstawowe usługi i produkty w Zadarze jesienią. 

Ile kosztuje lot do Zadaru w październiku? 

Zjawisko overtourismu sprawia, że nawet tanie linie lotnicze potrafią znacznie zawyżać ceny biletów latem. W szczycie sezonu potrafią one kosztować nawet kilkaset złotych w jedną stronę bez dodatkowego bagażu. O wiele atrakcyjniejsze oferty można znaleźć już po zakończeniu wakacji letnich. My znaleźliśmy bilety do Zadaru z lotniska w Poznaniu poniżej stu złotych w jedną stronę. Po dokupieniu bagażu podręcznego ta cena wzrosła do niecałych 200 zł. Na pewno jest to bardziej opłacalna forma podróży niż samochodem, zważywszy na to, że sam lot trwa zaledwie półtorej godziny. 

Ceny zakwaterowania w Zadarze

Zarezerwowanie dobrej jakości apartamentu na tygodniowy pobyt w Zadarze poza sezonem nie jest drogie. Pod tym względem ceny są o wiele niższe niż podczas wakacji letnich. Za mieszkanie w samym centrum starego miasta wydaliśmy około 120 zł za osobę za dobę. To ceny wręcz niemożliwe do osiągnięcia w innych europejskich miastach. Warto pamiętać, że do pobytu doliczane jest 1 euro opłaty turystycznej od osoby za każdy dzień pobytu. 

Ile trzeba zapłacić za jedzenie w restauracjach w Chorwacji? 

Ceny jedzenia w restauracjach w Chorwacji nie są znacząco wyższe niż w Polsce. Można porównać je do cen w kurortach nad Bałtykiem, gdzie również trzeba zazwyczaj zapłacić nieco zawyżoną kwotę. Najczęściej podczas obiadu lub kolacji da się zamknąć w granicach 50 euro za dwie osoby. Pizza to koszt około 11 euro. Za makaron zapłacimy nieco więcej - do 15 euro. Najwięcej trzeba zapłacić za ryby i owoce morza. Tutaj cena za danie sięga nawet 25 euro. Warto dodać, że restauracje najczęściej utrzymują te same ceny przez cały rok, co oznacza, że tyle samo zapłacilibyśmy podczas wakacyjnego pobytu. 

Nieco droższy niż w Polsce jest alkohol. Za duże piwo lub kieliszek wina w restauracji zapłacimy nawet 6 euro. Wyraźnie droższe są drinki i koktajle. Najtańszy Aperol Spritz, jaki znaleźliśmy, kosztował 8 euro. Najczęściej drinki zaczynają się jednak od 10 euro. 

Rozrywka w Chorwacji - ceny wycieczek 

Poza sezonem wstęp na wszystkie miejskie plaże w Zadarze jest zupełnie darmowy, nie trzeba się przejmować żadnymi opłatami. Jeśli jednak chcemy zobaczyć bardziej dzikie zakątki, to warto wykupić sobie wycieczkę do pobliskich parków przyrody. Całodniowy rejs do rezerwatu Telašćica słynącego z pięknego, słonego jeziora to koszt 250 zł za osobę. W cenie znajduje się zazwyczaj wyżywienie, a także poczęstunek winem oraz Rakiją. Do rezerwacji wycieczek można użyć popularnych aplikacji takich jak Booking czy Get Your Guide, a także skorzystać z usług lokalnych biur podróży. 

Co Polacy mówią o cenach w Chorwacji poza sezonem?

Jak widać, ceny w Chorwacji poza sezonem nie są aż tak wysokie, jak niekiedy straszą media. Na wakacyjnych grupach na Facebooku można znaleźć opinie Polaków, którzy spędzili w ostatnich latach urlop nad Adriatykiem. "W zeszłym roku byłem w Chorwacji i Kołobrzegu. Chorwacja zdecydowanie tańsza", "Naprawdę musisz się postarać, aby zapłacić więcej niż nad polskim morzem", "Dwukrotnie wyższe ceny to bzdura".

Inni dodają, że ceny czasami rzeczywiście potrafią być wyższe niż w Polsce, ale tego należy spodziewać się w wakacyjnych kurortach. "Jest drożej, ale coś za coś. Pewna pogoda i niezapomniany klimat", "Nie jest tanio, ale tragedii też nie ma", "Od kiedy wprowadzili euro, rzeczywiście jest drożej" - oceniają internauci. 

Źródło: Radio ZET 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET