`

Ostra reakcja sąsiadów Wenezueli na atak USA. "Ojczyzna albo śmierć"

2 min. czytania
03.01.2026 12:03
Obserwuj nas na Google

Stanowcza reakcja sąsiednich krajów na atak USA na Wenezuelę. Prezydent Kolumbii Gustavo Petro zaapelował do Organizacji Narodów Zjednoczonych o natychmiastowe zwołanie specjalnego spotkania. 

atak USA na Wenezuelę
fot. STR/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Siły zbrojne USA przeprowadziły atak na Wenezuelę, pojmując Nicolasa Maduro.
  • Prezydent Kolumbii Gustavo Petro wezwał OAS i ONZ do zwołania nadzwyczajnego spotkania po bombardowaniach Caracas.
  • Przywódca Kuby Miguel Diaz-Canel potępił atak USA, nazywając go terroryzmem państwowym i wzywając do międzynarodowej reakcji.

Reakcja sąsiadów Wenezueli na atak USA. "Ostrzegajcie wszystkich"

W Caracas w sobotę nad ranem odnotowano głośne eksplozje. Prezydent USA Donald Trump poinformował, że siły zbrojne jego kraju przeprowadziły z powodzeniem zakrojony na szeroką skalę atak na Wenezuelę i jej przywódc ę Nicolasa Maduro, który wraz z żoną został pojmany i wywieziony z kraju. Sytuacja spotkała się ze stanowczym sprzeciwem sąsiadów Wenezueli.

"Caracas jest teraz bombardowane. Ostrzegajcie wszystkich: Wenezuela została zaatakowana. Bombardują ją rakietami. OAS (Organizacja Tajnej Armii - red.) i ONZ muszą natychmiast zwołać spotkanie" - napisał w serwisie X prezydent Kolumbii Gustavo Petro.

Na atak USA ostro zareagował także przywódca Kuby Miguel Diaz-Canel. "Kuba potępia i domaga się pilnych działań ze strony społeczności międzynarodowej przeciwko zbrodniczemu atakowi Stanów Zjednoczonych na Wenezuelę. Nasza Strefa Pokoju jest brutalnie atakowana. Terroryzm państwowy przeciwko dzielnemu narodowi wenezuelskiemu i przeciwko Naszej Ameryce. Ojczyzna albo śmierć! Zwyciężymy!" — czytamy we wpisie.

Prezydent Chile Gabriel Boric także stanowczo opowiedział się przeciw działaniom Trumpa. "Jako rząd Chile wyrażamy nasze zaniepokojenie, potępiamy działania militarne Stanów Zjednoczonych w Wenezueli i apelujemy o pokojowe rozwiązanie poważnego kryzysu nękającego kraj. Chile potwierdza swoje poparcie dla podstawowych zasad prawa międzynarodowego, takich jak zakaz stosowania siły, pokojowe rozwiązywanie sporów międzynarodowych i integralność terytorialna państw. Kyzys w Wenezueli musi zostać rozwiązany poprzez dialog i wsparcie multilateralizmu, a nie przemocą lub ingerencją zagraniczną" - czytamy.

Wiceprezydentka Wenezueli Delcy Rodriguez oświadczyła, że władze nie mają informacji na temat miejsca pobytu i stanu Maduro oraz jego żony, i żądają dowodu na to, że żyją.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET