Ostrzeżenie przed decyzją Trumpa. "Niebezpieczne dla całego świata"

2 min. czytania
13.01.2026 17:28
Obserwuj nas na Google

Szef Światowej Organizacji Zdrowia Tedros Adhanom Ghebreyesus powiedział we wtorek, że decyzja prezydenta Donalda Trumpa o wyjściu USA z WHO jest niebezpieczna zarówno dla jego kraju, jak i dla całego świata. Liczy przy tym, że Ameryka wróci do tej organizacji.

Trump
fot. Julia Demaree Nikhinson/AP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Donald Trump podpisał dekret o wyjściu USA ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Procedura ta ma zakończyć się w przyszłym tygodniu.
  • Tedros Adhanom Ghebreyesus, szef WHO, wyraził nadzieję, że USA rozważą ponownie decyzję o wyjściu, wskazując na korzyści współpracy dla bezpieczeństwa zdrowotnego USA.
  • USA musi spełnić warunki wyjścia, w tym spłatę zaległych składek. Decyzja Trumpa związana jest z krytyką zarządzania kryzysem COVID-19 i wysokością opłat przez WHO.

Trump wycofuje USA z WHO. Szef organizacji komentuje

Donald Trump podpisał dekret o wyjściu USA ze Światowej Organizacji Zdrowia zaledwie kilka godzin po objęciu po raz drugi urzędu prezydenta. Roczny proces wycofywania się z tej organizacji ma zakończyć się w przyszłym tygodniu. - Wycofanie się z WHO to strata dla USA, ale także strata dla reszty świata - powiedział Tedros Adhanom Ghebreyesus. Podkreślił, że "wiele działań podejmowanych przez WHO przynosi korzyści Stanom Zjednoczonym, szczególnie w obszarze bezpieczeństwa zdrowotnego". 

Oglądaj

- Dlatego uważam, że USA nie mogą być bezpieczne bez współpracy z WHO - dodał i wyraził nadzieję, że Waszyngton ponownie rozważy decyzję o wyjściu. Główny radca prawny WHO Steve Solomon stwierdził zaś, że nadal trudno określić dokładną datę wycofania się Amerykanów, bowiem statut organizacji nie zawiera przepisów o wyjściu, choć Waszyngton w 1948 roku zastrzegł sobie takie prawo pod pewnymi warunkami. To m.in. przestrzeganie rocznego okresu wypowiedzenia, a także pełna zapłata składek za bieżący rok fiskalny.

Redakcja poleca

Solomon sprecyzował, że obecnie USA zalegają z płatnościami za lata 2024 i 2025, ale nie podał dokładnych kwot. Zauważył, że to państwa członkowskie powinny dopilnować obowiązku wnoszenia wpłat. Tedros podkreślił natomiast, że finansowanie WHO jest niezbędne do pełnej realizacji zadań, stojących przed tą organizacją, ale liczy na powrót USA nie ze względu na pieniądze. - Najważniejsza jest solidarność, współpraca i globalna gotowość na każdą ewentualność w obliczu wspólnego wroga, takiego jakim była choroba COVID-19 - powiedział szef WHO.

Trump chciał wycofać USA z organizacji już w trakcie swojej pierwszej kadencji. Decyzję tę, podjętą w 2020 roku, błyskawicznie (już w pierwszym dniu swojej kadencji) cofnął jego następca Joe Biden. Zdaniem Trumpa WHO w nieodpowiedni i nieskuteczny sposób zarządzała kryzysem wokół pandemii COVID-19 oraz nie zachowywała niezależności polityczniej od niektórych państw członkowskich. Krytykował też tę instytucję za "niesprawiedliwie wysokie opłaty". 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET