Oto co szykuje Putin. Generał podał datę i wskazał jeden szczegół. "Niesie zagrożenie"
Plany Moskwy należy traktować poważnie. Putin szykuje dużą ofensywę - stwierdził w rozmowie z Wirtualną Polską generał Bogusław Pacek. Wskazał też jeden szczegół - zniknięcie z oczu zmobilizowanych żołnierzy, którzy są szkoleni w Rosji. Jego zdaniem świadczy to o ogromnej determinacji władz na Kremlu.
Władimir Putin wkrótce planuje atak na Ukrainę? Zdaniem eksperta należy poważnie traktować przygotowania i plany Federacji Rosyjskiej. - Zniknęli nam z oczu zmobilizowani żołnierze, których jest około 200 tysięcy. Oni zostali w Rosji i są szkoleni. Pełną parą ruszyły fabryki zbrojeniowe. Widać, że Rosja radzi sobie z produkcją - mówił w programie "Newsroom" w Wirtualnej Polsce gen. Bogusław Pacek.
Putin szykuje dużą ofensywę. Generał podaje datę
Jak dodał, nadzieją jest osłabiony zapał państw wspomagających Rosję: - Iran waha się, czy dostarczać drony, które stanowią istotne zagrożenie w Ukrainie. Generał ocenił, że wszystko, co dzieje się w Rosji, jest niepokojące i "niesie zagrożenie".
- Jeśli połączymy szkolenie zmobilizowanych żołnierzy, jeśli popatrzymy, że wciąż rekrutowani są nowi żołnierze, weźmiemy pod uwagę fabryki zbrojeniowe oraz próby zakupów - to wszystko wskazuje na ogromną determinację władz Federacji Rosyjskiej - podkreślił.
Co zrobi Putin? Zdaniem eksperta, jeśli chodzi o rosyjskie ofensywy, jedna duża albo kilka mniejszych nastąpi w lutym lub marcu 2023 roku.
Te plany powinny skłaniać państwa Zachodu, aby dać Ukrainie szansę na solidne przygotowanie się. Dziś obydwie strony nie mają sił, by w sposób istotny zmienić losy tej wojny. Wszystko, co najistotniejsze, rozegra się za kilka miesięcy.
Dotychczas Pentagon wysłał Kijowowi m.in. transportery opancerzone M113 i opancerzone wozy bojowe M1117, a także sfinansował modernizację w Czechach czołgów T-72 dla Ukrainy. Jak powiedział Bloombergowi ekspert think-tanku CSIS Mark Cancian, dostarczenie wozów bojowych Bradley byłoby dużym wzmocnieniem dla Ukrainy, bo mają one większą siłę ognia niż M113 i M1117 dzięki uzbrojeniu ich w działka 25 mm i pociski przeciwczołgowe TOW.
- Każdy transporter i czołg jest na wagę złota - stwierdził rozmówca WP. - Dobrze należy się wsłuchać w słowa generała Załużnego (Naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy - Wałerij - red.). On nie mówi o wszystkich rodzajach środków pola walki, on mówi o wybranych. Już teraz warto zrobić wszystko, by Rosja nie mogła doprowadzić do sytuacji, która może się okazać przełomowa z punktu widzenia tej wojny, jeśli okazałoby się, że Ukraina nie dostanie uzbrojenia - podsumował.
RadioZET.pl/Wirtualna Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET