Paraliż na Heathrow. Co to oznacza dla podróżujących z Polski?

2 min. czytania
21.03.2025 07:20
Obserwuj nas na Google

Londyńskie lotnisko Heathrow będzie zamknięte do północy w nocy z piątku na sobotę w związku z pożarem podstacji elektrycznej – ogłosiły służby prasowe lotniska, zapowiadając duże utrudnienia dla pasażerów. W wyniku pożaru bez prądu znalazły się również tysiące domów w okolicy. Utrudnienia czekają także podróżujących z Polski. - Pasażerowie mogą przebookować bilet na inny termin lub domagać się zwrotu pieniędzy i odszkodowania - wyjaśnia reporter Radia ZET Daniel Wrzos.

Rozkład lotów
fot. MANDEL NGAN/AFP/East News
  • W piątek 21 marca do końca dnia jedno z największych lotnisk na świecie, Heathrow, będzie zamknięte
  • Utrudnienia czekają także podróżujących z Polski
  • Przyczyną jest pożar podstacji elektrycznej zaopatrującej lotnisko w energię
  • Pożar pozbawił prądu 16 tys. domów

Lotnisko Heathrow zamknięte

"Z powodu pożaru podstacji elektrycznej zaopatrującej lotnisko, Heathrow mierzy się ze znaczącym brakiem prądu. By zapewnić bezpieczeństwo naszych pasażerów i pracowników, Heathrow będzie zamknięte do godz. 23.59 21 marca" – napisano w komunikacie na X.

"Pasażerom zaleca się, by nie udawali się na lotnisko, a w celu uzyskania dalszych informacji powinni skontaktować się ze swoimi liniami lotniczymi. Przepraszamy za niedogodności" – dodano w komunikacie. Rzecznik Heathrow, które jest jednym z największych lotnisk na świecie, ostrzegł, że pasażerowie powinni być przygotowani na znaczne utrudnienia w najbliższych dniach – podał brytyjski  dziennik "Daily Telegraph".

Co to oznacza dla podróżujących z Polski?

Zamknięte jednego z największych lotnisk na świecie ma także swoje reperkusje dla podróżujących z Polski. Jak wygląda sytuacja na lotnisku Chopina, mówi reporter Radia ZET Daniel Wrzos.

- Samolot, który miał wylecieć do Londynu o 7:35, został odwołany. Taka informacja pojawiła się już na tablicach tutaj na lotnisku. Jak przekazał mi rzecznik LOTu Krzysztof Moczulski także popołudniowe loty do Londynu mogą zostać odwołane. Przewoźnik czeka jeszcze na informacje ze strony brytyjskich służb. Pasażerowie mogą przebookować bilet na inny termin lub domagać się zwrotu pieniędzy i odszkodowania. Osoby, które mają przesiadkę na Heathrow muszą się skontaktować z liniami lotniczymi co dalej z ich lotem - wyjaśnia reporter Radia ZET.

Rzecznik PLL Lot poinformował w mediach społecznościowych, że w związku z awarią odwołane zostały loty z Polski do Londynu. "Następujące rejsy zostają odwołane: LO286 LHR–WAW LO281/LO282 WAW–LHR–WAW" - napisał na X. "Na chwilę obecną popołudniowa rotacja LO279/LO280 jest zagrożona odwołaniem – oczekujemy na informację od służb UK" - dodał w komunikacie.

Przyczyną pożar podstacji elektrycznej

Pożar podstacji elektrycznej w miejscowości Hayes na zachodzie Londynu wybuchł w czwartek wieczorem i pozbawił prądu ponad 16 tys. domów. W mediach społecznościowych pojawiły się informacje o "dużej eksplozji" słyszanej przed pojawieniem się ognia – przekazała gazeta.

Straż pożarna poinformowała, że na podstacji zapalił się transformator. Ewakuowano około 150 osób i zalecono mieszkańcom, by nie otwierali okien z powodu dymu. Do akcji gaszenia pożaru skierowano 70 strażaków i 10 wozów strażackich.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET