3-letnia dziewczynka zatrzasnęła się w pralce. Na pomoc było już za późno
3-letnia dziewczynka z Paryża zatrzasnęła się w pralce. Rodzice odnaleźli ją dopiero po wielu godzinach, a jej stan był już krytyczny. Na miejsce wezwano pogotowie, ale życia dziecka nie udało się uratować. Tydzień przed tragedią dziewczynka obchodziła urodziny.
Tragedia wydarzyła się w czwartek 12 stycznia w jednym z mieszkań z Paryżu. Po kolacji małżeństwo zauważyło, że ich 3-letnia córka zniknęła. Para przeszukała cały dom, ale dziewczynki nigdzie nie było. Szybko zaalarmowano sąsiadów i znajomych. Istniało podejrzenie, że dziecko wyszło samo z domu.
Po kilku godzinach poszukiwań ojciec dziewczynki znalazł ją zatrzaśniętą w pralce. Urządzenie nie było włączone, ale drzwi były zamknięte. Stan dziecka był krytyczny.
Paryż. 3-latka zatrzasnęła się w pralce. Nie przeżyła
Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, ale na pomoc było już za późno. Mimo długiej reanimacji życia dziewczynki nie udało się uratować.
Policja przekazała, że na ciele dziecka nie było widocznych śladów pobicia i stosowania przemocy fizycznej. Wszczęte jednak zostało śledztwo. Nie wiadomo, w jaki sposób dziecko samo zatrzasnęło się w pralce i dlaczego rodzice zorientowali się dopiero po kilku godzinach.
Policja wskazuje, że najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci dziecka było uduszenie. W najbliższych dniach przeprowadzona zostania sekcja zwłok.
3-latka zaledwie tydzień przed tragedią obchodziła urodziny. Media podały, że małżeństwo ma jeszcze czwórkę innych dzieci.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET