Polacy w Ukrainie będą mieli kłopoty z oddaniem głosu w wyborach
Spora część Polaków mieszkających w Ukrainie nie będzie mogła zagłosować w wyborach do Sejmu i Senatu za niecałe dwa tygodnie - ustaliło Radio ZET. Jakie możliwości mają ci, którzy będą chcieli oddać głos?
Wybory parlamentarne 2023 odbędą się nie tylko w kraju, ale i także poza granicami Polski. Z powodu rosyjskiej inwazji w Ukrainie w tym roku nie zostały utworzone komisje wyborcze. Ci, którzy chcą zagłosować, muszą wyjechać do Polski. Nie wszyscy jednak mają taką możliwość.
Mężczyźni w wieku poborowym, którzy mają podwójne obywatelstwo, nie będą mogli przekroczyć granic. Jak mówił Radiu ZER konsul RP w Kijowie Jacek Gocłowski, ze względów bezpieczeństwa komisje w Ukrainie nie mogły powstać.
Wybory 2023. Co z Polakami na Ukrainie?
- Jeżeli ktoś jest mężczyzną zobowiązanym do służby wojskowej, może mieć problem z wyjazdem - tłumaczył konsul. Pozostałe osoby, by zagłosować muszą 15 października fizycznie pojawić się w Polsce i tego dnia zagłosować.
- Szacujemy, że chodzi o około tysiąca osób. Ciężko określić, po 24 lutego ubiegłego roku, ile osób jest w takiej sytuacji - mówił konsul Gocłowski. Co z pracownikami ambasady i konsulatu? Instytucje w niedzielę nie pracują, więc oprócz konsula dyżurnego, wszyscy tego dnia mają dzień wolny, mogą wyjechać i zagłosować w Polsce.
Materiał wideo: Miłosz Gocłowski i Tomasz Chaciński
- Spiker Izby Reprezentantów odwołany. Pierwszy taki przypadek w historii Kongresu USA
- Węgry odblokowały KPO? „Pieniądze możliwe do końca roku”
- Paliwo po wyborach dobrem luksusowym? Znacząca reakcja Sasina
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET