`

Polak aresztowany we Włoszech. Strzelał z okna, w jego domu znaleziono arsenał broni

2 min. czytania
07.02.2026 10:30
Obserwuj nas na Google

Włoskie służb zatrzymały 60-letniego Polaka, u którego w mieszkaniu znaleziono liczne sztuki broni palnej. Według ustaleń mężczyzna miał również, stojąc w oknie, strzelać do przypadkowych obiektów na ulicy. Jak podają tamtejsze media, 60-latek przebywa obecnie w areszcie. 

Włochy
fot. YT/Cronache Cittadine (screen)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • We włoskim Bracciano policja zatrzymała 60-letniego Polaka, strzelającego z okna do przypadkowych celów.
  • Mężczyzna posiadał arsenał broni pneumatycznej oraz narzędzia do precyzyjnego strzelania. Większość broni przekraczała dopuszczalne limity mocy.
  • Polak usłyszał zarzuty nielegalnego posiadania broni, jej przeróbki oraz uszkodzenia mienia i został aresztowany do czasu wyroku sądu.

Włochy. 60-letni Polak zatrzymany. Strzelał z okna do przypadkowych celów

Jak informuje "Il Messaggero", sprawa dotyczy miejscowości Bracciano w regionie Lacjum (środkowe Włochy), którego mieszkańcy od kilku tygodni żyli w przerażeniu, spowodowanym tajemniczymi strzałami. Naboje z broni palnej trafiały bowiem w mury, okna, a nawet przejeżdżające samochody. W odpowiedzi na liczne skargi lokalnej społeczności policja rozpoczęła śledztwo, które ustaliło, że do strzałów dochodziło w wyniku użycia przede wszystkim broni pneumatycznej, tzw. wiatrówki.

Oglądaj

Ustalono również, z którego budynku i mieszkania padały strzały. Mieszkaniec lokalu, mimo początkowego oporu, ostatecznie wpuścił do środka funkcjonariuszy. Ci podczas przeszukania znaleźli całkiem pokaźny arsenał broni i sprzętu pomocniczego, o czym możemy przeczytać w artykule włoskiego dziennika. Odkryto m.in. stół kuchenny do precyzyjnego strzelania i specjalistyczne narzędzia do strzelania tarczowego.

Redakcja poleca

W mieszkaniu znaleziono także kilka sztuk broni pneumatycznej, z których co najmniej trzy - co wykryto w trakcie badań balistycznych - miały energię wyjściową znacznie przekraczającą dopuszczalne limity mocy. Oprócz broni znaleziono również "tłumiki, setki śrutu różnych kalibrów, automatyczne systemy przeładowania z cylindrami i kompresorami, a także drogie urządzenia optyczne do strzelania na duże odległości". Cele, do których strzelano, znajdowały się w odległości ok. 150 metrów od okien.

Zatrzymany właściciel tego arsenału to 60-letni Polak, który wcześniej nie był notowany. Jak czytamy w "Il Messaggero", usłyszał on już zarzuty nielegalnego posiadania broni palnej, jej niedozwolonej przeróbki oraz uszkodzenia mienia. Obecnie przebywa w areszcie, a sąd zdecydował, że pozostanie tam aż do dnia usłyszenia wyroku. Na ten moment nie są znane motywy jego postępowania. 

Źródło: Radio ZET/ilmessaggero.it

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET